KSIĄŻKI - czytam sam, dzielę się z wami: Jak to jest - być psem Gregorego
PSY/ BYCIE (lub JAK TO JEST — BYĆ CZŁOWIEKIEM?)
#książki #czytanie
Zakończyłem czytać „Jak to jest być psem” Gregory'ego Bernsa. Spodziewałem się historii o ogonach i komendach, a otrzymałem zimny prysznic z neurobiologii i etyki.
DLACZEGO to ważne teraz? Przyzwyczailiśmy się myśleć, że jesteśmy szczytem architektury Wszechświata. Ale badania MRI mózgu delfinów, tygrysów i psów itd. dowodzą: nie jesteśmy monopolistami w odczuwaniu emocji, bólu czy świadomości śmierci. Po prostu mamy inną „model procesora”.
JAK TO DZIAŁA? Burns udowodnił: gdy pies widzi swojego właściciela, aktywują się te same obszary nagrody, co u człowieka, gdy kocha. To „logika w metalu” — biologiczne potwierdzenie, że empatia i miłość nie są wyłącznie ludzkimi przywilejami.
RYZYKA (Mój zdrowy pesymizm): Jeśli nie uświadomimy sobie swojej roli jako odpowiedzialnych „architektów” planety, ryzykujemy utratę własnej tożsamości i miejsca wśród rozumnych.
Homo Sapiens, który nie odczuwa bólu innej istoty żywej — to wadliwa konstrukcja. Jaskrawym przykładem są mosiężnicy, którzy przynoszą ekologiczny chaos do Ukrainy. To nie tylko wojna, to odmowa człowieczeństwa w sobie, przemiana w „dziwne istoty”, które straciły rozum i połączenie z żywym Światem oraz Światem żywych.
Podsumowując: Ta książka nie jest o psach.
Książka o naszej odpowiedzialności za każdy krok, każdy rzucony papierek i każdą wystrzeloną rakietę. Jeśli chcemy żyć w harmonii, musimy szanować cudzą „osobowość”, nawet jeśli ma cztery łapy lub płetwy.
Oto link do książki, którą zakończyłem czytać: https://nashformat.ua/products/ebook-yak-tse-buty-sobakoyu-ta-inshi-prygody-v-galuzi-nejrobiologii-tvaryn-622433
Trzymajmy się w kontakcie!
#książki #czytanie
Zakończyłem czytać „Jak to jest być psem” Gregory'ego Bernsa. Spodziewałem się historii o ogonach i komendach, a otrzymałem zimny prysznic z neurobiologii i etyki.
DLACZEGO to ważne teraz? Przyzwyczailiśmy się myśleć, że jesteśmy szczytem architektury Wszechświata. Ale badania MRI mózgu delfinów, tygrysów i psów itd. dowodzą: nie jesteśmy monopolistami w odczuwaniu emocji, bólu czy świadomości śmierci. Po prostu mamy inną „model procesora”.
JAK TO DZIAŁA? Burns udowodnił: gdy pies widzi swojego właściciela, aktywują się te same obszary nagrody, co u człowieka, gdy kocha. To „logika w metalu” — biologiczne potwierdzenie, że empatia i miłość nie są wyłącznie ludzkimi przywilejami.
RYZYKA (Mój zdrowy pesymizm): Jeśli nie uświadomimy sobie swojej roli jako odpowiedzialnych „architektów” planety, ryzykujemy utratę własnej tożsamości i miejsca wśród rozumnych.
Homo Sapiens, który nie odczuwa bólu innej istoty żywej — to wadliwa konstrukcja. Jaskrawym przykładem są mosiężnicy, którzy przynoszą ekologiczny chaos do Ukrainy. To nie tylko wojna, to odmowa człowieczeństwa w sobie, przemiana w „dziwne istoty”, które straciły rozum i połączenie z żywym Światem oraz Światem żywych.
Podsumowując: Ta książka nie jest o psach.
Książka o naszej odpowiedzialności za każdy krok, każdy rzucony papierek i każdą wystrzeloną rakietę. Jeśli chcemy żyć w harmonii, musimy szanować cudzą „osobowość”, nawet jeśli ma cztery łapy lub płetwy.
Oto link do książki, którą zakończyłem czytać: https://nashformat.ua/products/ebook-yak-tse-buty-sobakoyu-ta-inshi-prygody-v-galuzi-nejrobiologii-tvaryn-622433
Trzymajmy się w kontakcie!