Karpaty mnie poddały.
Nie byłeś jeszcze w Karpatach?Mam wam o czym mówić,
Posłuchajcie chłopców i dziewcząt,
Spróbuję ich opisać.Nie trudno mi to zrobić,
Chcę je otworzyć dla Ciebie.powietrze jest bardzo czyste,
Lasy takie barwne,
co się nie da wstrząsnąć,
Ty jesteś wielki,
Przyroda w Twoim opakowaniu,
Podarował najlepsze prezenty.Woda jest tak wielka,
do lasu w dźwięku wołają,
Nieprzyjemny naturalny obraz,
Przenikają do każdej komórki.
Woda jest zimna i bardzo czysta.
Tego nie znajdziesz w mieście.Śpiewają piosenki,
Ścieżki prowadzą do lasu,
gdzie piękno jest niewidoczne,
Pod nogami roślin,
Rzeki spadają w dół,
Pudełko wysokiego chmury.Rano w górach,
Wszyscy noszą szufladę,
Bo w ludziach cudowne święto,
Życie dało mu wiele.
I doceniają to wszystko,
Jedni się pocałują.Muzyka śmieje się,
Trembita, tymbali, łupież
A serce trzęsi się i umiera,
dusza śpiewa swoją piosenkę,
Ta piosenka wchodzi w dolinę.
Zatrzymaj ten moment na minutę.Nie byłeś jeszcze w Karpatach?Zatrzymaj się w swoich pokojach.Wracam jeszcze raz i jeszcze raz,
I będę czekać na Ciebie.Mnie poddają Karpaty,
Nawet gdybym ich musiała poddać.
Posłuchajcie chłopców i dziewcząt,
Spróbuję ich opisać.Nie trudno mi to zrobić,
Chcę je otworzyć dla Ciebie.powietrze jest bardzo czyste,
Lasy takie barwne,
co się nie da wstrząsnąć,
Ty jesteś wielki,
Przyroda w Twoim opakowaniu,
Podarował najlepsze prezenty.Woda jest tak wielka,
do lasu w dźwięku wołają,
Nieprzyjemny naturalny obraz,
Przenikają do każdej komórki.
Woda jest zimna i bardzo czysta.
Tego nie znajdziesz w mieście.Śpiewają piosenki,
Ścieżki prowadzą do lasu,
gdzie piękno jest niewidoczne,
Pod nogami roślin,
Rzeki spadają w dół,
Pudełko wysokiego chmury.Rano w górach,
Wszyscy noszą szufladę,
Bo w ludziach cudowne święto,
Życie dało mu wiele.
I doceniają to wszystko,
Jedni się pocałują.Muzyka śmieje się,
Trembita, tymbali, łupież
A serce trzęsi się i umiera,
dusza śpiewa swoją piosenkę,
Ta piosenka wchodzi w dolinę.
Zatrzymaj ten moment na minutę.Nie byłeś jeszcze w Karpatach?Zatrzymaj się w swoich pokojach.Wracam jeszcze raz i jeszcze raz,
I będę czekać na Ciebie.Mnie poddają Karpaty,
Nawet gdybym ich musiała poddać.