Ciemność
Ciemności, wiem, że tu jesteś,
Żyjesz we mnie i w tym pokoju,
Jesteś śmiertelniejsza niż silniejsze trucizny,
Żyjesz w prostym ludzie i w arystokracji,
Ciemności, wiem, że tu jesteś,
Porozmawiaj ze mną, proszę,
Nie chcę od ciebie nic,
Ani wiatru, ani deszczu,
Zawsze twój jęk dolina,
Na szczycie góry i na samym dnie,
Jesteś tam, w gwiazdach i w nocy,
W niedokończonym budynku i w starym piecu,
Porozmawiaj ze mną, błagam,
Ciebie jak nikogo znam,
Cisza, ciemność, czas,
Masz ciemny, drapieżny wygląd,
Jesteś wieczną tajemnicą i cieniem,
Poranny mgła, nocna zamieć,
Jesteś jak popiół i spalony knot,
Jesteś czerwoną różą, krwawym bólem,
A ta ciężkość, co na ramionach,
Ten ciężki oddech jesienny,
A ta litość, co w oczach,
Jesteś tym ciężarem, który noszę,
Ciemności, wiem, że tu jesteś,
Porozmawiaj ze mną, proszę#
Żyjesz we mnie i w tym pokoju,
Jesteś śmiertelniejsza niż silniejsze trucizny,
Żyjesz w prostym ludzie i w arystokracji,
Ciemności, wiem, że tu jesteś,
Porozmawiaj ze mną, proszę,
Nie chcę od ciebie nic,
Ani wiatru, ani deszczu,
Zawsze twój jęk dolina,
Na szczycie góry i na samym dnie,
Jesteś tam, w gwiazdach i w nocy,
W niedokończonym budynku i w starym piecu,
Porozmawiaj ze mną, błagam,
Ciebie jak nikogo znam,
Cisza, ciemność, czas,
Masz ciemny, drapieżny wygląd,
Jesteś wieczną tajemnicą i cieniem,
Poranny mgła, nocna zamieć,
Jesteś jak popiół i spalony knot,
Jesteś czerwoną różą, krwawym bólem,
A ta ciężkość, co na ramionach,
Ten ciężki oddech jesienny,
A ta litość, co w oczach,
Jesteś tym ciężarem, który noszę,
Ciemności, wiem, że tu jesteś,
Porozmawiaj ze mną, proszę#