Analiza przekrojowa dla sklepu internetowego
Typowa sytuacja dla większości sklepów internetowych: reklama kręci się, zamówienia przychodzą, ale zrozumienie, co dokładnie przyniosło sprzedaż — jest prawie niemożliwe. Dane o wydatkach żyją w Google Ads, dane o zamówieniach — w CRM, a aby porównać jedno z drugim, trzeba co tydzień ręcznie zestawiać tabele, tracąc godziny na to, co powinno zajmować minuty. W rezultacie decyzje o budżetach podejmowane są na podstawie odczuć lub z opóźnieniem o tydzień-miesiąc-rok.
Ten system rozwiązuje jeden kluczowy problem: właściciel lub marketer w poniedziałek rano otrzymuje w Telegramie wiadomość z pełną matematyką biznesu — która kampania reklamowa przyniosła ile zamówień, dochodu, marży, wydatków na reklamę, ROAS i ROMI. I co najważniejsze — to nie są "konwersje" z panelu reklamowego. To rzeczywiste zrealizowane zamówienia z CRM, w tym te, które zostały złożone telefonicznie po przejściu z reklamy. Widać nie tylko ile sprzedano, ale ile zarobiono — i czy reklama się zwróciła, biorąc pod uwagę koszt towaru. Bez logowania, bez zestawień, bez "daj, zobaczę do końca dnia". Cyfry zbierane są automatycznie, porównywane ze sobą i od razu pokazują, gdzie reklama się zwraca, a gdzie budżet idzie w nicość.
Ten system rozwiązuje jeden kluczowy problem: właściciel lub marketer w poniedziałek rano otrzymuje w Telegramie wiadomość z pełną matematyką biznesu — która kampania reklamowa przyniosła ile zamówień, dochodu, marży, wydatków na reklamę, ROAS i ROMI. I co najważniejsze — to nie są "konwersje" z panelu reklamowego. To rzeczywiste zrealizowane zamówienia z CRM, w tym te, które zostały złożone telefonicznie po przejściu z reklamy. Widać nie tylko ile sprzedano, ale ile zarobiono — i czy reklama się zwróciła, biorąc pod uwagę koszt towaru. Bez logowania, bez zestawień, bez "daj, zobaczę do końca dnia". Cyfry zbierane są automatycznie, porównywane ze sobą i od razu pokazują, gdzie reklama się zwraca, a gdzie budżet idzie w nicość.