Zdecydowałem się zastanowić nad życiem przed i po rozpoczęciu wojny. Wszyscy mieliśmy normalne, spokojne życie, które nam ukradziono. Tak zniszczono nasze marzenia, metafora z rozbitym szkłem i rozbitym na drobne kawałki typografią. Ale życie toczy się dalej i trzeba iść naprzód...