Wiersz i rysunek (egzystencjalny horror)

Wiersze, piosenki, proza 50 PLN
Praca 5 z 9
Na ramieniu niosę swój własny trumnę,
W plecach wypruła się dziura, a nie garb.
Zanurzy się pod ziemię, absolutnie bez słów,
Gleba wszystkich pożre, ma dużo ust.

Jak trup, idę wzdłuż ścian,
Zginając się pod ciężarem, zapominając o wszystkim.
Nic mi nie jest potrzebne, nie zostawię śladu,
Na grobie może wyrosnąć coś na światło.

Zakop mnie głębiej, to mój fetysz,
W błocie i robakach czuję się wolniejszy niż wcześniej.
Korzenie wyrosną, delikatnie obejmą.
Moje lęki odejdą, odejdzie też nadzieja.

Im dłużej w drodze, tym bliżej ziemi.
Tam jest dużo miejsca, dla nas wszystkich.
Na nagrobnej płycie widać sylwetkę,
Tych, których nie ma. Nie usłyszymy ich śmiechu.

#wiersze #rysunek #fotomontaż #photoshop
Szczegóły
  • Dodana:
101

Freelancer

  • Zleceń -
  • Ocena -
  • Ranking 239
Zarejestruj się

Jeśli masz konto, zaloguj się

Wskaźniki

  • Ostatnia wizyta: 10 miesięcy 9 dni temu