Sprzedaż leków dla zwierząt - sklep internetowy
Pracowałem z tą firmą na kilku stronach internetowych.Na wszystkich stronach pojawił się wzrost.Jednak postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment: całkowicie zrezygnować z linków (ponieważ mieliśmy już dobrą masę linków) i skupić się tylko na treści.Wcześniej praca nad treścią była chaotyczna: wszystkie teksty były pisane w taki sam sposób, bez struktury, a publikowane były z kodem HTML i stylami CSS.Kiedy dołączyłem do projektu, rozpoczęliśmy dwa rodzaje prac:
1 .Tworzenie nowego treści.Opracowaliśmy plan treści, wybieramy słowa kluczowe dla każdego produktu, gromadzimy wskazówki i piszemy teksty, przestrzegając właściwej struktury, w tym list, ustępów i tytułów H1-H3.Stworzyliśmy również odpowiedzi na często zadawane pytania (na podstawie wskazówek).2 .Optymalizacja starego treści.Zorganizowaliśmy już istniejące treści, wyczyściliśmy kody i style, tworzyliśmy listy i, jeśli to możliwe, dodaliśmy pytania i odpowiedzi.Zaczęliśmy pracować pod koniec stycznia, a potem przerwaliśmy zakupy linków.W rezultacie już pod koniec marca rozpoczął się wzrost liczby odwiedzających, co dopasowuje się do rozpoczęcia bardziej aktywnej sezonu w tej tematyce.Kontynuowaliśmy pracę nad projektem, a w połowie maja doszło do znaczącego wzrostu, pomimo tego, że w tym okresie zazwyczaj obserwuje się niewielki sezonowy spadek.Do tej pory udało nam się zwiększyć liczbę odwiedzających tylko dzięki poprawie treści: od stycznia do czerwca liczba odwiedzających wzrosła z 4700 do 10800.W lipcu wzrosło prawie trzykrotnie więcej ruchu w porównaniu z stycznia.Ten eksperyment wykazał, że chociaż linki są ważne, bez dobrego treści nie będą opłacalną inwestycją.
1 .Tworzenie nowego treści.Opracowaliśmy plan treści, wybieramy słowa kluczowe dla każdego produktu, gromadzimy wskazówki i piszemy teksty, przestrzegając właściwej struktury, w tym list, ustępów i tytułów H1-H3.Stworzyliśmy również odpowiedzi na często zadawane pytania (na podstawie wskazówek).2 .Optymalizacja starego treści.Zorganizowaliśmy już istniejące treści, wyczyściliśmy kody i style, tworzyliśmy listy i, jeśli to możliwe, dodaliśmy pytania i odpowiedzi.Zaczęliśmy pracować pod koniec stycznia, a potem przerwaliśmy zakupy linków.W rezultacie już pod koniec marca rozpoczął się wzrost liczby odwiedzających, co dopasowuje się do rozpoczęcia bardziej aktywnej sezonu w tej tematyce.Kontynuowaliśmy pracę nad projektem, a w połowie maja doszło do znaczącego wzrostu, pomimo tego, że w tym okresie zazwyczaj obserwuje się niewielki sezonowy spadek.Do tej pory udało nam się zwiększyć liczbę odwiedzających tylko dzięki poprawie treści: od stycznia do czerwca liczba odwiedzających wzrosła z 4700 do 10800.W lipcu wzrosło prawie trzykrotnie więcej ruchu w porównaniu z stycznia.Ten eksperyment wykazał, że chociaż linki są ważne, bez dobrego treści nie będą opłacalną inwestycją.