Prolog mojej powieści "Chimerzy. Władza ludu"
#książka
Właściwie, prolog mojej powieści. Mówią, że interesujący, ale "ognisty". Ogólnie powieść ma 852 tysiące znaków.
Streszczenie:
Kiedyś większa część ukraińskich ziem została zagrabiona nie przez lwy, a przez psogłowców, z Imperium Lichickiego.
Obecnie, po wojnie wyzwoleńczej, sytuacja się całkowicie zmieniła. Jednakże nadal jest ponura, ponieważ psogłowcy się jednoczą i pragną odrodzenia imperium, a wyzwoleni Ukraińcy cierpią z powodu hetmana-wilkolaka, który pragnie ustanowienia monarchii.
W tym czasie Ukraińcy z Siczy nie chcą się łączyć z hetmanami, ponieważ ci tylko uginają się pod dyktatora. Uginają się dosłownie jak Czipko - następca hetmana, który staje się pełnoletni, i który jest jedynym znanym chimerykiem...
...i który potrafi się zmieniać tak.
Jak tylko.
Zechce.
Właściwie, prolog mojej powieści. Mówią, że interesujący, ale "ognisty". Ogólnie powieść ma 852 tysiące znaków.
Streszczenie:
Kiedyś większa część ukraińskich ziem została zagrabiona nie przez lwy, a przez psogłowców, z Imperium Lichickiego.
Obecnie, po wojnie wyzwoleńczej, sytuacja się całkowicie zmieniła. Jednakże nadal jest ponura, ponieważ psogłowcy się jednoczą i pragną odrodzenia imperium, a wyzwoleni Ukraińcy cierpią z powodu hetmana-wilkolaka, który pragnie ustanowienia monarchii.
W tym czasie Ukraińcy z Siczy nie chcą się łączyć z hetmanami, ponieważ ci tylko uginają się pod dyktatora. Uginają się dosłownie jak Czipko - następca hetmana, który staje się pełnoletni, i który jest jedynym znanym chimerykiem...
...i który potrafi się zmieniać tak.
Jak tylko.
Zechce.