Rytualny Kapiący
Kolumna supercarów, motocykli i autentycznej energii opuszcza górską wieś, przecina leśne drogi i przybywa do ogromnego wodospadu, gdzie zaczyna się Ritual Drip. Żywy występ na skraju klifu, piankowe armatki, szalony tłum, blask zachodu słońca i ciała nurkujące w lodowatej wodzie. To więcej niż teledysk — to ruch, dźwięk i adrenalina połączone w jeden niezrównany moment.