Spokojna noc
Niech miasto będzie puste i ciemne,
Ukrywające zwierzęta bezdomne
i duszy, na uczucia światowych głodnych,
Nieprzyjemnie wyrzuca spojrzenie na swoją ciemność.
Powiedział: „Noc spokoju”.
Niech niebo jest centrum marzeń,
Pięć gwiazd z jego pokoju.
I noc zaskoczenia znowu się nie zmęczy
Tajemnice tajemniczych niebiańskich pragnień
Powiedział: „Noc spokoju”.
Księżyc uśmiechnie się jak dziwna Mona.
Światło oświeca swoje ubrania
Spuszczaj na ziemią wszelkie smutki rozstania
(Jest piękna i piękna jak Jona)
Powiedział: „Noc spokoju”.
Szawa-lupoglaska, wędrująca w dziurze,
Niebezpiecznie "zniknie" z odrobiną sosu,
Cisza nadchodzącej wiosny
Znajduje się gdzieś w sąsiednim mieście.
Powiedział: „Noc spokoju”.
stycznia 2013 r.
Ukrywające zwierzęta bezdomne
i duszy, na uczucia światowych głodnych,
Nieprzyjemnie wyrzuca spojrzenie na swoją ciemność.
Powiedział: „Noc spokoju”.
Niech niebo jest centrum marzeń,
Pięć gwiazd z jego pokoju.
I noc zaskoczenia znowu się nie zmęczy
Tajemnice tajemniczych niebiańskich pragnień
Powiedział: „Noc spokoju”.
Księżyc uśmiechnie się jak dziwna Mona.
Światło oświeca swoje ubrania
Spuszczaj na ziemią wszelkie smutki rozstania
(Jest piękna i piękna jak Jona)
Powiedział: „Noc spokoju”.
Szawa-lupoglaska, wędrująca w dziurze,
Niebezpiecznie "zniknie" z odrobiną sosu,
Cisza nadchodzącej wiosny
Znajduje się gdzieś w sąsiednim mieście.
Powiedział: „Noc spokoju”.
stycznia 2013 r.