Subskrybent za 0,5$ na kanał TГ.-kanał na jednorazówkę w Polsce, przez FB
Klient: właściciel kanałów Telegram poświęconych sprzedaży tytoniu i jednorazowych e-papierosów
Cel: przyciągnąć rosyjskojęzyczną publiczność w Polsce, zainteresowaną zakupem, po minimalnej cenie
Problemy:
- Facebook blokuje reklamy tytoniu i vapes
- Kanały Telegram bez aktywnej treści słabo konwertują
- Bezpośredni ruch na Telegram daje niskie zaangażowanie
Co zrobili:
1. Użycie obejść
Stworzono landing page’e bez bezpośrednich wzmianków o zakazanej produkcji. To pomogło ominąć moderację Facebooka i umożliwiło rozgrzewanie publiczności przed wysłaniem na Telegram.
2. Testowanie schematów ruchu
Porównano bezpośredni ruch na Telegram z ruchem przez obejście. Lepsze wyniki dało właśnie obejście — zapewniło tanie i wysokiej jakości subskrypcje.
3. Praca z kreatywami
Używano recenzji wideo, rzeczywistych nagrań z produktem, triggerów FOMO
W tekstach i wizualizacjach skupiano się na niedoborze, korzyści i prywatności
Oferty brzmiały jak: „Zostało mało”, „Tylko dla swoich”, „Dowiedz się jako pierwszy”
4. Optymalizacja strony docelowej
Na obejściach zastosowano podejście e-commerce: zamiast zwykłego „Subskrybuj” używano fraz typu „Uzyskaj dostęp do zamkniętego kanału” lub „Śledź nowe dostawy”
Wyniki:
Koszt subskrybenta od tytoniu: $0,50–0,60
Koszt subskrybenta od vapes: $1–2
Subskrybenci nie tylko dołączali, ale także dokonywali zakupów
Reklama w pełni się zwróciła
Kanały Telegram ożyły: pojawiła się aktywność, zamówienia i feedback
Trwa skalowanie i test nowych schematów
Wniosek:
Nawet w niszach z ograniczeniami można stabilnie osiągać wyniki dzięki odpowiedniej strategii, filtracji publiczności i przemyślanej rozgrzewającej lejce. Reklama na Facebooku i Instagramie to skuteczne narzędzie nawet w szarych segmentach, jeśli wiesz, jak dostosować podejście do zasad platformy.
Cel: przyciągnąć rosyjskojęzyczną publiczność w Polsce, zainteresowaną zakupem, po minimalnej cenie
Problemy:
- Facebook blokuje reklamy tytoniu i vapes
- Kanały Telegram bez aktywnej treści słabo konwertują
- Bezpośredni ruch na Telegram daje niskie zaangażowanie
Co zrobili:
1. Użycie obejść
Stworzono landing page’e bez bezpośrednich wzmianków o zakazanej produkcji. To pomogło ominąć moderację Facebooka i umożliwiło rozgrzewanie publiczności przed wysłaniem na Telegram.
2. Testowanie schematów ruchu
Porównano bezpośredni ruch na Telegram z ruchem przez obejście. Lepsze wyniki dało właśnie obejście — zapewniło tanie i wysokiej jakości subskrypcje.
3. Praca z kreatywami
Używano recenzji wideo, rzeczywistych nagrań z produktem, triggerów FOMO
W tekstach i wizualizacjach skupiano się na niedoborze, korzyści i prywatności
Oferty brzmiały jak: „Zostało mało”, „Tylko dla swoich”, „Dowiedz się jako pierwszy”
4. Optymalizacja strony docelowej
Na obejściach zastosowano podejście e-commerce: zamiast zwykłego „Subskrybuj” używano fraz typu „Uzyskaj dostęp do zamkniętego kanału” lub „Śledź nowe dostawy”
Wyniki:
Koszt subskrybenta od tytoniu: $0,50–0,60
Koszt subskrybenta od vapes: $1–2
Subskrybenci nie tylko dołączali, ale także dokonywali zakupów
Reklama w pełni się zwróciła
Kanały Telegram ożyły: pojawiła się aktywność, zamówienia i feedback
Trwa skalowanie i test nowych schematów
Wniosek:
Nawet w niszach z ograniczeniami można stabilnie osiągać wyniki dzięki odpowiedniej strategii, filtracji publiczności i przemyślanej rozgrzewającej lejce. Reklama na Facebooku i Instagramie to skuteczne narzędzie nawet w szarych segmentach, jeśli wiesz, jak dostosować podejście do zasad platformy.