Świetła przyszłość gospodarki zasiewa głośne słońce
Wszystko, co przyroda daje człowiekowi, jest darmowe, ale nie da się wziąć jego skłonności do zapasów. Niezależnie od tego, jak bardzo cieszy się duchem powietrza góry - trzeba wrócić do smogu miasta. Niezależnie od tego, jaką nieograniczoną jest chłodna rzeka, jej fale nie poliszają wybrzeża. Gdziekolwiek nie podgrzewa się twarz promieni słonecznych, wkrótce zostanie pochłonięta chmurą zimową. W poszukiwaniu sztucznych zastępców siły natury ludzkość wymyśla nowe mechanizmy. Klimatyzatorzy, lodówki, ogrzewacze... Jednak wszyscy tracą charytatywny ryż – pracę w dar, stając się ciężarem finansowym dla właściciela.