Sprawa na podstawie art. 130 Kodeksu wykroczeń administracyjnych została umorzona: policja sfabrykowała dowody
Unieważnienie protokołu na podstawie art. 130 Kodeksu wykroczeń administracyjnych z powodu sfałszowanych wyjaśnień i braku nagrania
Istota problemu:
Na klienta sporządzono protokół na podstawie art. 1 ust. 130 #KodeksuWykroczeńAdministracyjnych — rzekomo za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz odmowę poddania się badaniu. Kierowca kategorycznie zaprzeczał winie: policjanci nie zaproponowali przeprowadzenia testu, alkomatu na miejscu nie było, a obowiązkowa rejestracja wideo procesu nie została przeprowadzona.
Moja strategia prawna:
Szczegółowo przeanalizowałem materiały sprawy administracyjnej i zbudowałem obronę na podstawie wykrycia krytycznych naruszeń proceduralnych i sprzeczności w dowodach policji:
Wykrycie fałszerstw: Zwróciłem uwagę sądu na to, że pisemne wyjaśnienia tzw. "świadków" odmowy były datowane na dwa dni przed datą sporządzenia samego protokołu. Ponadto, na miejscu zatrzymania w ogóle ich nie było.
Zwrócenie materiałów: Na pierwszym etapie doprowadziłem do zwrotu sprawy do policji w celu dopracowania z bezpośrednim żądaniem sądu dołączenia nagrania zdarzenia.
Zniszczenie oskarżenia: Po tym, jak policja ponownie zwróciła materiały bez nagrania, udowodniłem, że oskarżenie opiera się wyłącznie na przypuszczeniach i sprzecznych dokumentach.
Wyniki dla klienta:
Pełne uniewinnienie: Sąd stwierdził, że standard dowodu „poza rozsądną wątpliwość” nie został spełniony, a policja nie zebrała odpowiednich dowodów.
Sprawa zamknięta: Postępowanie na podstawie art. 130 Kodeksu wykroczeń administracyjnych zostało całkowicie zamknięte z powodu braku znamion wykroczenia administracyjnego.
Zachowane prawa: #Kierowca uniknął nielegalnego mandatu i odebrania prawa jazdy, zachowując swoją reputację i nerwy.
#Adwokat #AdwokatMotoryzacyjny #Art130 #UnieważnienieMandatu #ObronaKierowcy #Sąd #PomocPrawna #AdwokatKijów
Istota problemu:
Na klienta sporządzono protokół na podstawie art. 1 ust. 130 #KodeksuWykroczeńAdministracyjnych — rzekomo za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz odmowę poddania się badaniu. Kierowca kategorycznie zaprzeczał winie: policjanci nie zaproponowali przeprowadzenia testu, alkomatu na miejscu nie było, a obowiązkowa rejestracja wideo procesu nie została przeprowadzona.
Moja strategia prawna:
Szczegółowo przeanalizowałem materiały sprawy administracyjnej i zbudowałem obronę na podstawie wykrycia krytycznych naruszeń proceduralnych i sprzeczności w dowodach policji:
Wykrycie fałszerstw: Zwróciłem uwagę sądu na to, że pisemne wyjaśnienia tzw. "świadków" odmowy były datowane na dwa dni przed datą sporządzenia samego protokołu. Ponadto, na miejscu zatrzymania w ogóle ich nie było.
Zwrócenie materiałów: Na pierwszym etapie doprowadziłem do zwrotu sprawy do policji w celu dopracowania z bezpośrednim żądaniem sądu dołączenia nagrania zdarzenia.
Zniszczenie oskarżenia: Po tym, jak policja ponownie zwróciła materiały bez nagrania, udowodniłem, że oskarżenie opiera się wyłącznie na przypuszczeniach i sprzecznych dokumentach.
Wyniki dla klienta:
Pełne uniewinnienie: Sąd stwierdził, że standard dowodu „poza rozsądną wątpliwość” nie został spełniony, a policja nie zebrała odpowiednich dowodów.
Sprawa zamknięta: Postępowanie na podstawie art. 130 Kodeksu wykroczeń administracyjnych zostało całkowicie zamknięte z powodu braku znamion wykroczenia administracyjnego.
Zachowane prawa: #Kierowca uniknął nielegalnego mandatu i odebrania prawa jazdy, zachowując swoją reputację i nerwy.
#Adwokat #AdwokatMotoryzacyjny #Art130 #UnieważnienieMandatu #ObronaKierowcy #Sąd #PomocPrawna #AdwokatKijów