Najtrudniejszy klient za 8 lat mojej pracy.
Nie jest to klient, ale pośrednik.
Wygląda na to, że jest to „zadanie”, ale nie ma zadania.
W trakcie pracy było 6 poprawek i uzupełnień, podczas gdy w początkowym tz nie mówiło się o niczym takim.
W rezultacie spędził dwukrotnie więcej czasu. Kompensacji oczywiście nie ma.
Bądź gotowy, że piszę Cię codziennie, i stale prosić o pośrednią pracę, ponieważ klient musi złożyć sprawozdanie przed klientem. Ale w tym nie będzie.
Po wykonaniu prac, klient sprawdził pracę przez 6 dni. Pytanie „Kiedy”? Zaczęło się grube. Nieustannie mówił „ jutro zapłacę”.
Wyjaśnij dokładnie wszystkie aspekty przed rozpoczęciem pracy.
W przeciwieństwie do 5-7 zaplanowanych dni roboczych, wszystko rozciąga się na 1 miesiąc.