Jeśli chcesz poznać szczegóły mojej współpracy z Victorem, proszę: http://lukabober.livejournal.com/484.html
Oto opcje projektowe, które otrzymał klient:
Opcja 1:
https://yadi.sk/i/RKkkB5BBbjyfj
Opcja 2:
https://yadi.sk/i/sUREzi8Ibjop3
Po ich stworzeniu wziąłem zaliczkę w wysokości 2000 rubli, bo minęło sporo czasu, ale konkrety się nie pojawiły. Biorąc zaliczkę powiedziałem, jaki rysunek narysowałem wcześniej. Skoro mi to dali, to znaczy, że rozumieli dlaczego)
Zgadzając się na wykonanie kolejnej wersji technicznej ilustracji (na tym etapie rozstaliśmy się gwałtownie), wyjaśniłem, że zajmie to trochę czasu. Zrobię to jak najszybciej, ale nie szybciej. Już następnego dnia klient zaczął sprawdzać „jak najszybciej”. Nie zdając sobie sprawy, że dana osoba może nie być online w weekend. Rozprosz się czymś. Chociaż jeśli moja pamięć dobrze mi służy. Nie odpowiedziałem tylko na jedną wiadomość (tak naprawdę nie miałem komputera przez jeden dzień). Odpowiedziałem nawet na te wiadomości, na które nie miałem jednoznacznej odpowiedzi. Na przykład na pytanie o czas.
Rozwiązałem problem z garścią niewiadomych (w naszej korespondencji około pięć razy prosiłem Wiktora/Witalija o sformułowanie dla mnie wymagań klienta... nie dostałem odpowiedzi), ale te znane trzeba było poskładać w całość . Była możliwość sklejenia (w jednym pomieszczeniu) kilku kamer, systemu alarmowego, szlabanu, osoby z tabletem, która steruje kinem oraz domofonem. Tylko w taki sposób, aby wszystko było dobrze widoczne bez rozpraszania uwagi.
Otrzymałem przykłady „polubionego” projektu. Ale jaki jest z tego pożytek? Jeśli są tak daleko od samej istoty konfliktu.
Były takie warunki jak: „Ty rysujesz. A nawet nagradzamy Cię, jeśli Ci się spodoba!” Możliwość zagłodzenia do czasu przyjęcia projektu nie wchodziła w rachubę. Tylko oferta gry w zgadywanie o mityczny jackpot.
Dodatkowo zaoferowałem Victor-Vitaly (brzmi jak Anna Victoria) kod źródłowy i powiedziałem, że nie odmówiłem ukończenia projektu. Po prostu nie mogę zrobić tego szybciej niż to możliwe.
Powiedziano mi, że cierpię na urojenia wielkości i że problem, którego nie mogę rozwiązać, można rozwiązać beze mnie.[9/29/14 1:57:15 PM] Viktor dunda: Ja zajmuję się swoją pracą.W razie potrzeby mogę samodzielnie odrzucić.W ciągu 12 dni nic nie zrobili.Wydaje się, że tak będzie.I ja na własne (moim zdaniem uczciwie zarobione) 2000r.Idę do psychologa, aby leczyć „mania wielkości”.Chłopcy !Ocenić klienta i jego projekt, zanim się zaakceptuje.