Nie udało się normalnej współpracy z klientem. Początkowo jednak nic nie przewidywało nieporozumień.
Prace testowe, które nie tylko mi zostały podane, zostały wykonane zgodnie z wymaganiami. Dobrze rozumiem, że nie zawsze wszystko może się podobać, ale dla tego i istnieje dialog, a nie mogę sobie wyobrazić fantazji innych. Klient napisał, że „nie weszło” i wszystko, żadnej konkretności, nic więcej. Poprosiłem o zamknięcie zamówienia, zignorował tydzień, aż zamówienie zostało opóźnione. Trzeba było skontaktować się z administratorami. Administrator postanowił zamknąć zamówienie. Być może klient pomyślał, że ja za 300gn go tydzień będzie rysować różne opcje, aż "nie wejdzie", może on pomyślał, że tutaj freelancer musi dostać 1200/miesiąc, nie wiem, ale obraz jest w ten sposób. I wreszcie praca, którą przyjął (od innego wykonawcy), nie jest w pełni zgodna z wymaganiami, które mi nakazał. Oczywiście nie minimalizm. Myślę, że nieporozumienie powstało z powodu braku szczegółowego opisu.