Szczerze mówiąc, zdezorientowano się...
Zostałem na 4 dni, zrobiłem 3 dni. Można było jeszcze coś spróbować, ale klient wydawał się wszystko dobrze. W każdym razie słowa „pójdą” i „zostawmy” były obecne. )
W ogóle nie wiadomo, czego klient chciał w końcu i, co najważniejsze, dlaczego nie wypowiedział w procesie swoich życzeń!
Zostałem na 4 dni, zrobiłem 3 dni. Można było jeszcze coś spróbować, ale klient wydawał się wszystko dobrze. W każdym razie słowa „pójdą” i „zostawmy” były obecne. )
W ogóle nie wiadomo, czego klient chciał w końcu i, co najważniejsze, dlaczego nie wypowiedział w procesie swoich życzeń!