Zamówca musiał natychmiast usunąć przycisk w piątek, zgodziłem się, powiedziałbym zrobię w ciągu godziny.Zamówca powiedział nie znikaj, a sam w piątek po przyjęciu warunków zniknął o godzinie 3, a następnie ogłosił i powiedział szybko rozwiązać problem.Zacząłem czekać, a potem pojawił się klient.Po wyjaśnieniu wszystko zostało zrobione.W sobotę klient nie odpowiedział, w niedzielę odpowiedział, że sprawdzi pod wieczór.Odpowiedzi nie było.W poniedziałek ciszy, wtorek powiedział, że czeka na potwierdzenie od liqpay, i tylko dzisiaj projekt został zamknięty i.... zostałem winny, że terminy zostały złamane, w czym jestem winny?W tym, że klient sprawdził wszystko w porządku aż w środę?W piątek wszystko było już gotowe.Zgadzam się, że przeglądałem, że trzeba było usunąć umowę użytkownika na pojedynczą stronę, a nie dokumentem.Zrobiłem to za 5 minut, a nie za 5 dni!!Aż !Ale to nie jest powód pisać, że widzę, czy terminy się zepsuły!I nikt mi nie wyjaśnił ani jednego kilkakrotnie, wyjaśniłem wszystkie chwile, aby potem nie okazało się, że tak się nie stało.