To najbardziej nieprzyjemna współpraca w całym okresie mojej pracy na stronie. Sprawdzenie niesamowicie dużej strony https://www.bulat-doors.com.ua/ wymagało dużo czasu i wysiłku. Wynagrodzenie za tak ogromną pracę, która polegała na konieczności wyciągnięcia treści (co nie było zaznaczone w opisie projektu), stworzenia arkusza Google i przeczytania każdego słowa na stronie, zostało przeze mnie określone jako minimalnie możliwe, chociaż rzeczywisty, okropny stan językowy treści strony, wydane wysiłki i czas obiektywnie wymagały znacznie wyższej wartości. Ale zdawałam sobie sprawę i zgodziłam się ciągnąć pług, jak tego wymagał jakościowy i profesjonalny sposób pracy. Jako wykonawca samodzielnie stworzyłam arkusz i wyciągnęłam całą treść strony, chociaż to nie było przewidziane w Tz. Postanowiłam ułatwić projektantowi strony pracę z weryfikacją i zrobić wszystko jak należy z ludzkim podejściem, ale jak wiadomo, dobre intencje prowadzą do piekła. Wcześniej uzgodniono jasny format pracy, złożony przez zamawiającego plan z linkami do każdej strony, według którego wypełniałam arkusz, a kiedy praca została zakończona, zamawiający postawił wymagania, aby zrobić znacznie więcej dodatkowej pracy dla swojej wygody. To znaczy, że wygody z gotowym stworzonym arkuszem, wyciągniętą przeze mnie treścią i gruntownie edytowanym tekstem okazało się mało. Odrzuciłam to, zaproponowałam wszystko gotowe do użycia, ale chciało się wyjść na głowę. Zamiast tego otrzymałam ludzką wdzięczność.
Ogólne wrażenie o zamawiającym jest skrajnie negatywne. Niewychowana i nieprzyjemna osoba, która zachowuje się cynicznie, bezczelnie, lekceważąco i chamsko. Osoba niezdolna do jasnego wyrażania myśli, profesjonalnego podejścia do sprawy, ale zdolna do szybkiej zmiany zdania i tworzenia problemów swoimi kaprysami, wybierając wygodną pozycję otwartego egoisty "nie mam czasu wyciągnąć tekstu ze strony", "trudno mi zrozumieć arkusz, więc przeżujcie mi wszystko i włóżcie do ust". Zróbcie tak, żebym miała dobrze, a jaką ceną – to wasze problemy. Dodatkowo, zamawiający nie ma pojęcia ani o etyce komunikacji, ani o szacunku dla rozmówcy. Ton zwracania się – wymagający. Bardzo żałuję, że wzięłam się za pomoc komuś, kto nie zasługiwał na tę pomoc. Ten projekt nie był wart ani budżetu, ani wydanych wysiłków. ŻADNYM SPOSOBEM NIE REKOMENDUJĘ ZAMAWIAJĄCEGO DO WSPÓŁPRACY!
Ogólne wrażenie o zamawiającym jest skrajnie negatywne. Niewychowana i nieprzyjemna osoba, która zachowuje się cynicznie, bezczelnie, lekceważąco i chamsko. Osoba niezdolna do jasnego wyrażania myśli, profesjonalnego podejścia do sprawy, ale zdolna do szybkiej zmiany zdania i tworzenia problemów swoimi kaprysami, wybierając wygodną pozycję otwartego egoisty "nie mam czasu wyciągnąć tekstu ze strony", "trudno mi zrozumieć arkusz, więc przeżujcie mi wszystko i włóżcie do ust". Zróbcie tak, żebym miała dobrze, a jaką ceną – to wasze problemy. Dodatkowo, zamawiający nie ma pojęcia ani o etyce komunikacji, ani o szacunku dla rozmówcy. Ton zwracania się – wymagający. Bardzo żałuję, że wzięłam się za pomoc komuś, kto nie zasługiwał na tę pomoc. Ten projekt nie był wart ani budżetu, ani wydanych wysiłków. ŻADNYM SPOSOBEM NIE REKOMENDUJĘ ZAMAWIAJĄCEGO DO WSPÓŁPRACY!