Znaczy tak, wziąłem się za zadanie, on pisze 10 tysięcy ludzi dodać, ja dodałem 800, dowiedziałem się, że to nie w mojej mocy + zaśmiecać kontakty, wielu ludzi z listy, którą mi dał, w ogóle nie ma w Viberze, ich nie ma do dodania ludzi do grupy VIBER. Zapytałem go, może przejdźmy na Telegram, na co on mi odpowiedział, że prosi jakiegoś tam chłopaka, w efekcie nic mi nie pisał. Wysłałem 800 ludzi, zgłoszenia im wysłałem, a on przynajmniej powinien był zapłacić 300 UAH, ale nie, nie zapłacił. Ludzie, nie dajcie się nabrać.