Sytuacja w tym projekcie powstała z powodu nieprzewidzianych okoliczności siły wyższej, które doprowadziły do opóźnienia terminów. To pierwszy taki przypadek w całej mojej pracy: mając duże doświadczenie w prowadzeniu dużych projektów, gwarantuję, że trudność nie leżała w części technicznej. Rozumiem swoją pełną odpowiedzialność i to, że zawiodłem klienta, dlatego już zaproponowałem mu rozwiązanie problemu i kontynuację współpracy z dużą zniżką. Tego jeszcze nie było i więcej się nie powtórzy. Szczerze mam nadzieję, że ten incydent to jednostkowy wyjątek, który nie stanie się przeszkodą dla dalszej profesjonalnej współpracy.