Dziwny odbiór klienta.
Tak więc nie wykonałem zadania, ale ostrzegłem klienta, że ze względu na to, że zadania nie udało się wykonać na czas, mam na niego mało czasu. I doradził inny wykonawca.
Oczywiście rozumiem emocje, ale tutaj są one nieprzyjemne.
W rzeczywistości :
Była niewielka grubość od klienta i przekręcenie moich słów.
Zadanie było dziwne, w nim były jego kamienie podwodne. Jestem winny, że nie rozpoznałem ich od razu.
Również w terminie zadania - nie dwa miesiące, a półtora i zamawiający nie przedłużył terminu bardzo dawno, ale jak się okazało, czekał, że będę wykonywać zadania.
Tak więc nie wykonałem zadania, ale ostrzegłem klienta, że ze względu na to, że zadania nie udało się wykonać na czas, mam na niego mało czasu. I doradził inny wykonawca.
Oczywiście rozumiem emocje, ale tutaj są one nieprzyjemne.
W rzeczywistości :
Była niewielka grubość od klienta i przekręcenie moich słów.
Zadanie było dziwne, w nim były jego kamienie podwodne. Jestem winny, że nie rozpoznałem ich od razu.
Również w terminie zadania - nie dwa miesiące, a półtora i zamawiający nie przedłużył terminu bardzo dawno, ale jak się okazało, czekał, że będę wykonywać zadania.