Witajcie wszyscy!
Szukam animatora, który będzie w stanie stworzyć wysokiej jakości animację wyjaśniającego wideo dla strony https://explainatorium.com.
Ilustracje są już gotowe:
https://drive.google.com/drive/folders/1ja0L_3jb2gAOblWITY-ax9Wy1bReN-qe
Pliki wektorowe w warstwach będą dostarczone wykonawcy.
Lektor będzie w języku angielskim, więc znajomość angielskiego jest mile widziana.
Proszę publikować podobne prace i swoją cenę.
Oto scenariusz:
1. Dobrze, więc ty i twoja drużyna uruchomiliście firmę lub startup.
Pokazujemy trzech ludzi, którzy wsiadają do rakiety, która startuje. Na niej napisano „Startup”.
2. Pokazujemy wnętrze rakiety, ci ludzie stukają się szampanem w tle okna widokowego
Za oknem, zamiast gwiazd i planet – przelatują graficzne ikony (ze świata biznesu), wykresy, liczby, dolary, słowa takie jak „pomysły” i „zysk”.
3. John wie, że jesteście niesamowici, Melissa wie… i to właściwie wszystko.
Kamera zbliża się do jednego z członków załogi – Johna. Jest zadowolony, śmieje się, nad jego głową pojawia się napis „John, kierownik produkcji”.
Następnie kąt zmienia się na dziewczynę, nad jej głową pojawia się napis „Melissa, księgowa”
Tylko wy troje wiecie, jak wspaniali jesteście.
4. Oddalamy kamerę, pokazujemy wszystkich troje, którzy zaskoczeni patrzą w kamerę, jakby rozumieli, że nie wszystko jest takie proste. Nad ich głowami pojawiają się znaki zapytania, chmurki z napisami „Naprawdę?” i „O nie!”
5. A żeby było jeszcze ciekawiej —
wasz produkt nie jest czymś, co ludzie od razu „łapią”.
Jest na tyle skomplikowany, że trzeba go wyjaśnić…
ale zrobienie tego nie zawsze jest szybkie ani łatwe.
Przenosimy kamerę na ścianę, na której wisi rysunek zatytułowany „Nasz produkt”.
Na rysunku przedstawiona jest schemat niezrozumiałego urządzenia, jakieś formuły, obliczenia, liczby, znaki... Wygląda na to, że zaczynają tańczyć, trząść się... Pokazujemy wnętrze rakiety, z dyszy ogień zaczyna płonąć z opóźnieniem, rakieta również się trzęsie i zmuszona ląduje.
6. Otwiera się właz, troje wybiegają i biegną do domku, mijając znak, na którym znajduje się strzałka w stronę domu i napis „Potencjalny klient”
7. Najpierw poszliście do potencjalnego klienta — ale zgadnijcie co — nie zrozumiał ani słowa.
Pokazujemy drużynę, dwóch trzyma rysunek, trzeci (twórca firmy) wskazuje na niego wskaźnikiem... z rysunku lecą formuły, obliczenia, liczby, znaki w stronę klienta.
Klient siedzi z niezrozumiałym wyrazem twarzy...
8. Potem spróbowaliście z inwestorem — ale dał wam dokładnie pięć minut swojego czasu.
Pokazujemy biuro, za biurkiem siedzi człowiek o biznesowym wyglądzie, przewraca duże klepsydry, na których napisano „5 min”. Drużyna stoi w kącie zszokowana...
9. Po tym zdecydowaliście się pójść do innego inwestora — i on uznał to wszystko za… nudne.
Pokazujemy trzecie biuro... Znowu, drużyna trzyma rysunek, twórca startupu wskazuje na niego – inwestor siedzi i ziewa...
10. A teraz siedzicie tam, sfrustrowani… myśląc:
„Jak możemy to wszystko wyjaśnić prosto, szybko i w angażujący sposób?”
Pokazujemy wnętrze rakiety, twórca startupu siedzi przed komputerem, widok z boku/za pleców, myśli... drapie się po głowie...
11. I właśnie w tym momencie… to my pojawiamy się na scenie.
Na ekranie pojawia się wiadomość, na niej logo Explainatorium i napis „Myślimy, że możesz potrzebować naszej pomocy.”
12. Na ekranie zaczyna się odtwarzanie podobnego wideo, pierwsze 5 sekund, jak dwie osoby wsiadają do rakiety i rakieta startuje.
13. Następnie pokazujemy, już z frontalnego kąta, jak twórca startupu ogląda zakończenie wideo, zamiast źrenic kręcą się spirale (symbolizując lekką zombiowatość), a język zwisa z radości...
Po zakończeniu oglądania startupowiec chwyta telefon i dzwoni do Explainatorium, coś szybko mówi. Pojawiają się słowa w chmurce “Chcę takie wideo dla mojego startupu!!!”!!!
14. Następnie pokazujemy budynek Explainatorium, gdzie trwa praca... słychać dźwięki, budynek drży, wylatują litery, nuty, ikony...
15. Potem z budynku wylatuje gołąb z przyczepionym do niego odtwarzaczem wideo. Wlatuje przez okno rakiety.
16. Odtwarzacz wideo spada na stół właściciela startupu.
17. Pokazujemy frontalnie: Właściciel siedzi przed komputerem i ogląda wideo, znów jest zombiowaty....
Pokazujemy z tyłu: Startupowiec naciska przycisk Wyślij pod odtwarzaczem...
18. Następnie dzielimy ekran (nie ekran startupowca, a po prostu, nasz ekran) na 3 części. Pokazujemy tych trzech ludzi, do których startupowcy chodzili wcześniej. (W każdej części po jednej osobie)
Oni również siedzą i zombiowato patrzą na ekran. Z ekranów lecą nutki, ikony, litery...
19. Słychać lektora:
I w końcu — to już nie tylko wy troje wiecie, że jesteście niesamowici.
Następnie pokazujemy startupowca, drzwi do jego biura (w rakiecie) otwierają się i wszyscy troje, z ożywionymi twarzami, jednocześnie wchodzą do niego i ustawiają się w kolejce:
- Jeden z nich z walizką pieniędzy
- Drugi z plikiem kontraktów
- Trzeci macha flagą: “JESTEM W!
Robimy zbliżenie na te elementy.
Słychać lektora:
I tak oto — teraz jesteście prawie sławni.
Macie klientów, sponsorów… i, oczywiście, pieniądze.
20. Scena finałowa:
Explainatorium — gdzie pomysły stają się jasne, szybko, angażująco.
Pokazujemy znów budynek Explainatorium, gdzie trwa praca i na ekranie pojawia się ten slogan.