Do oceny zakresu prac dostarczono szczegółowe TOR i plany. 29.07. wydano sejf i zapewniono pełny dostęp do kodu źródłowego pracy. W trakcie pracy udzielano odpowiedzi na wszystkie pytania wykonawcy prawie 24/7. Terminy realizacji wynosiły 2 miesiące, biorąc pod uwagę testy. Po miesiącu pracy wykonawca został zapytany, w jakim stopniu prace zostały w tej chwili w przybliżeniu zrealizowane, na co otrzymał odpowiedź, że ukończono 25% prac, ale powiedział, że jest zajęty i teraz skupi się na tej pracy, a wszystko pójdzie szybciej. Na trzy dni przed upływem terminu, który powinien być już na etapie testów, postanowiliśmy wyjaśnić, kiedy będzie gotowość, do której usłyszeliśmy, że wykonawca odmawia realizacji projektu, mimo że rozumie terminów i byli gotowi do dalszego wypełniania i przedłużania tego okresu. W efekcie straciliśmy dużo czasu, a co za tym idzie pieniędzy.
Jeśli na początkowym etapie, przez pierwszy tydzień lub dwa, ktoś wskazał, że nie może tego zrobić, to można to potraktować ze zrozumieniem, ale siedzieć przez dwa miesiące i mówić, że to skończę, a potem na koniec powiedzieć, że nie robię tego, nie całkiem przyzwoicie.