Trzeba nagrać muzykę i zrealizować tę piosenkę. Przykład tego, jak to powinno wyglądać (nieprecyzyjny) mam. Zrobione to przez SI, ale jest duży problem z tym, że nieprawidłowo używa Głosu momentami i w niektórych momentach nie przestrzega Akcentów. No i nie może dobrać tego, o co go proszę.
Tytuł Ballady
Heroiczna ballada o Tiamucie, Tarenwaldzie i mieczu Regret
I sama piosenka
W dawnych czasach, gdy świat był cały,
Różne narody stały jednością.
Lecz przyszło zło, które spaliło ten kraj,
Valgorn smok trzymał wszystkich w strachu.
Gwiazdy prorokowały, że przyjdzie wojownik,
I zwycięży, kto Regret znajdzie koniec.
Lecz gdy wybranym stał się człowiek,
Elfy nie wierzyły, to była dziwność.
Tiamut uwierzył, młody książę odważny,
Pod swoje skrzydło wziął chłopca ludzkiego.
Elvendis mag dołączył do nich,
Razem wyruszyli na poszukiwanie świętych.
Przez lasy i góry, ciemne ścieżki,
Szukali miecza, by zło ściąć.
Trent Eldrindal im drogę wskazał,
Do wysokiej góry ich sam zaprowadził.
Grzmiący feniks na górze czekał,
Dusze i serca ich on sprawdzał.
Otworzył im drogę do miecza Żalu,
Gdzie w starych grobowcach tajemnice stały.
W podziemiach krasnoludów miecz ten leżał,
Lecz wrogowie martwi przy nim leżeli.
Bohaaterowie bitwę wygrali, wróg upadł,
I miecz Regret z kamienia Tarenwald wziął.
Z bronią w rękach, do cesarza szli,
O zjednoczeniu sił zaczęli mówić.
Trzy narody razem stanęły w bój,
Na stolicę smoka ruszyli w mgnieniu oka.
Bitwa była zacięta, Valgorn rzucał,
Magia i broń w tę walkę weszły.
Baldur upadł, Elvendis padł bez sił,
Lecz miecz Tarenwalda w ciemności zabłysnął.
Ostatni cios z grzmotem rozdarł noc,
I smok upadł w ogień, swój świat zgubił.
Tarenwald zniknął, w niebiosa odszedł,
A świat uratowany, bohater w niebie znów.
Tiamut i Elvendis żywi pozostali,
Ich historia teraz w pieśniach brzmi.
Świat stał się wolny od ciemności,
Ci wielcy bohaterowie będą żyć zawsze.
Jeśli będą zmiany słów lub wersów dla zachowania Rytmu piosenki, nie mam nic przeciwko.