Pięć dni spędziło się bez przerwy, okres trwał trzy dni.
W piątym dniu okazało się:
Grigorij Pelipenko: „Upadłem, dopóki wszystko boli. To nie jest słuszne, ale tak jest”.
W piątym dniu okazało się:
Grigorij Pelipenko: „Upadłem, dopóki wszystko boli. To nie jest słuszne, ale tak jest”.