Zapytaj nauczyciela, czy jest możliwość oddania projektu później?
Nie jestem pewien, czy w ciągu najbliższych kilku godzin będzie światło”.
Potem minął dzień, ponownie zapytałem o gotowość do pracy, na którą otrzymałem odpowiedź:
„Zostało bardzo niewiele.
Skończę to dzisiaj i wyślę do ciebie."
Następnego dnia, gdy termin minął już od 3 dni, ponownie napisał:
„Jutro dam z siebie wszystko w 100 procentach. "
W rezultacie zapytałem, dlaczego kiwa nos, nie wykonując przydzielonego mu zadania, byłem oszołomiony odpowiedzią:
„Nikt nikogo nie oszukuje. Tyle, że nagromadziło się dużo głównej pracy i nie ma dość siły, aby trochę dokończyć swoją pracę”
Potem zignorował moje wiadomości przez kolejne 2 dni. Złożyłem wniosek do arbitrażu, nigdy mi ani administratorom nie odpowiedział.
W ogóle to rzucił, przekonał mnie, że już kończy pracę i trochę zostało, na próżno czekałem, dużo ustawiłem i teraz mam ogromne problemy i jestem na listach do wydalenia.
W żadnym wypadku nie ufaj mu swoim projektem i co najważniejsze czasem. Bez względu na to, jak dobre są statystyki na jego profilu, nie zmieni to faktu, że nic nie zrobił i odszedł w zapomnienie.
MA KOLEJNĄ PRACĘ, NIE DBA O TWÓJ PROJEKT!!!
Nie wierz oszustowi, zajmie trochę czasu i nie da pracy
W efekcie zapłaciłem pieniądze na potrącenia, praca nie została wykonana, spędziłem czas, którego nie można zwrócić.
ZACHOWAJ UWAGĘ Nie jestem pierwszą osobą, do której ten sługa nalewa brakujące światło. Niestety zauważyłem ten komentarz, gdy było już za późno...