W ciągu 30 dni poświęconych projektu, wykonawca nic nie zrobił, a nawet nie pozwolił nic napisać do samego zakończenia projektu.
W ciągu ostatnich 7 dni terminu rozpoczęła się wojna i uważałem, że można to uznać za force majeure i z mojej strony będzie źle zostawić negatywny komentarz, więc skontaktowałem się z arbitrażem, aby po prostu zamknąć projekt i zwrócić pieniądze.
Ale wykonawcy wystarczyło głośno kłamać, że prawdopodobnie część pracy wykonał, mówiąc o funkcjonalności, która i tak już była realizowana w programie początkowo.
Wtedy postanowiłem pozostawić negatywny komentarz.