Początkowo wykonawca obiecała wykonać w ciągu dnia, a następnie całkowicie zniknęła na dwa dni, nawet nie ostrzegała.
Następnie pojawiła się i udzieliła pracy.
Praca została wykonana, ale „na trójkę”. Z błędami gramatycznymi, pisemnym tekstem i ogólną nieprawidłowością (tj. nadmiary, to nie jest konieczne). Nie spełnia formalnych wymagań kontroli.
Zdecydowałem się, że nie ma sensu wysyłać na naprawy, więcej czasu spędzam na poczcie.
Projekt zakończył się, ale wrażenie pozostało nieprzyjemne.