kontrowersyjny projekt. Zrobiłem testy i wszystko się skończyło. Później wysłał pełną ilość wykonanych zadań. Po przeglądzie zamówca napisała: "Należy trochę odrzucić". Bez pytań naprawił błędy. Na co mi odpowiedziały, że nic się nie zmieniło, że nie mogą przyjąć zadań i zamknęły projekt (?). Dlaczego na początku nie powiedziano, że nie jestem właścicielem? Dlaczego nie dał szansy na poprawę? Nie rozumiem. Ale projekt jest zakończony. Mamy to co mamy.