Разработка лого для юридической компании
Indywidualny
252 PLN
To była przygoda!
Radzę się z nim zapoznać, może pomóc uniknąć problemów z prawem. Ponieważ freelancer Giennadij Sawinow (https://freelancehunt.com/freelancer/gennadysavinov.html) moim zdaniem łamie prawa własności intelektualnej i próbuje sprzedawać nieunikalne logo, które już sprzedał komuś innemu.
Giennadij stworzył logo. Byliśmy niezadowoleni z jakości, zaproponowaliśmy pozostawienie 30% dla siebie i zamknięcie projektu. Giennadij powiedział, że nie przyjmuje roszczeń i chce całej kwoty 3 tys. hrywien. Uruchomiliśmy arbitraż i postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej. I wow!
Początkowo w arbitrażu Giennadij zażądał pełnej kwoty za pracę.
Okazało się jednak, że przynajmniej dwa loga, rzekomo dla nas wykonane, zostały już wykonane przez Giennadija dla innych (Exomlab i Rocket) – odpowiednio za 9 000 i 18 000 hrywien. Co więcej, drugi jest prosty jeden do jednego i nie jest przerażające, że mamy usługi prawne, a Rocket ma dostawę. Nie ostrzegał nas, że to już przygotowane logotypy, czyli zgłoszone jako unikatowe.
Zwróciliśmy uwagę, że logo należy do kogoś i wykonawca po prostu próbuje nas oszukać. Giennadij wpadł w złość. Powiedział, że prawa do tych logo należą do niego i zaoferował zwrot 50% płatności. Odmówiliśmy, to była już kwestia zasad i nie chcieliśmy, aby wykonawca krzywdził innych klientów.
Odpowiedzieliśmy, że obok logo znajduje się znak „R” i zgodnie z ustawodawstwem Ukrainy, USA i wielu innych krajów ten znak jest używany do zarejestrowanych znaków, na które uzyskano certyfikaty. Zaproponowali Giennadijowi, aby je zapewnił, on tego nie zrobił, znowu zaczął trochę histerię. Ale zaproponował, że zwróci wszystkie pieniądze, prawdopodobnie zdając sobie sprawę z opłakanej sytuacji.
Jakie byłoby dla nas zagrożenie? Wyobraź sobie, że zaczęliśmy używać logo Giennadija. Wtedy pojawił się właściciel tych logotypów i wystąpił przeciwko nam z roszczeniem. Powiedziałby, no cóż, widzieliście, że Giennadij ma te loga w swoim portfolio i jest tam znaczek „R”, czyli należą do nas. Były też pozwy, zeznania na policję, rachunki za prawników i tak dalej.Klasa !Powiedzieliśmy Freelancerowi, że jest to niedopuszczalne i będziemy wykorzystywać wszystkie legalne metody aż do złożenia roszczeń do sądu i zgłoszeń do policji.Zapytaliśmy również Freelanchanta, jakie kroki podejmą, aby zapobiec takim działaniom wykonawcy w przyszłości.Powiedzieli, że nie możemy nic zrobić, ale możesz zostawić recenzję)))
Radzę się z nim zapoznać, może pomóc uniknąć problemów z prawem. Ponieważ freelancer Giennadij Sawinow (https://freelancehunt.com/freelancer/gennadysavinov.html) moim zdaniem łamie prawa własności intelektualnej i próbuje sprzedawać nieunikalne logo, które już sprzedał komuś innemu.
Giennadij stworzył logo. Byliśmy niezadowoleni z jakości, zaproponowaliśmy pozostawienie 30% dla siebie i zamknięcie projektu. Giennadij powiedział, że nie przyjmuje roszczeń i chce całej kwoty 3 tys. hrywien. Uruchomiliśmy arbitraż i postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej. I wow!
Początkowo w arbitrażu Giennadij zażądał pełnej kwoty za pracę.
Okazało się jednak, że przynajmniej dwa loga, rzekomo dla nas wykonane, zostały już wykonane przez Giennadija dla innych (Exomlab i Rocket) – odpowiednio za 9 000 i 18 000 hrywien. Co więcej, drugi jest prosty jeden do jednego i nie jest przerażające, że mamy usługi prawne, a Rocket ma dostawę. Nie ostrzegał nas, że to już przygotowane logotypy, czyli zgłoszone jako unikatowe.
Zwróciliśmy uwagę, że logo należy do kogoś i wykonawca po prostu próbuje nas oszukać. Giennadij wpadł w złość. Powiedział, że prawa do tych logo należą do niego i zaoferował zwrot 50% płatności. Odmówiliśmy, to była już kwestia zasad i nie chcieliśmy, aby wykonawca krzywdził innych klientów.
Odpowiedzieliśmy, że obok logo znajduje się znak „R” i zgodnie z ustawodawstwem Ukrainy, USA i wielu innych krajów ten znak jest używany do zarejestrowanych znaków, na które uzyskano certyfikaty. Zaproponowali Giennadijowi, aby je zapewnił, on tego nie zrobił, znowu zaczął trochę histerię. Ale zaproponował, że zwróci wszystkie pieniądze, prawdopodobnie zdając sobie sprawę z opłakanej sytuacji.
Jakie byłoby dla nas zagrożenie? Wyobraź sobie, że zaczęliśmy używać logo Giennadija. Wtedy pojawił się właściciel tych logotypów i wystąpił przeciwko nam z roszczeniem. Powiedziałby, no cóż, widzieliście, że Giennadij ma te loga w swoim portfolio i jest tam znaczek „R”, czyli należą do nas. Były też pozwy, zeznania na policję, rachunki za prawników i tak dalej.Klasa !Powiedzieliśmy Freelancerowi, że jest to niedopuszczalne i będziemy wykorzystywać wszystkie legalne metody aż do złożenia roszczeń do sądu i zgłoszeń do policji.Zapytaliśmy również Freelanchanta, jakie kroki podejmą, aby zapobiec takim działaniom wykonawcy w przyszłości.Powiedzieli, że nie możemy nic zrobić, ale możesz zostawić recenzję)))