Szybko zrozumiał problem, chociaż na początku nie było oczywiste, gdzie dokładnie „giną” zdarzenia. Sprawdził bieżącą instalację, znalazł błędy po stronie integracji i wszystko poprawnie doprowadził do porządku. W rezultacie zdarzenia zaczęły być poprawnie przesyłane do Menedżera Zdarzeń, bez obejść i dziwnych rozwiązań.
Podobało mi się, że nie tylko „wykonał zadanie”, ale również wyjaśnił, co dokładnie było nie tak i jak to działa dalej. Komunikacja doskonała, terminy również w porządku - zmieściliśmy się w ustalonym czasie.