Edycja i tłumaczenie dzieła literackiego na język ukraiński
Zostać redaktorem i tłumaczem niesamowitej książki niesamowitej pisarki Anny Jasnej "Misterium Atlantydy" – to Znak Losu, nie inaczej. Miałam szczęście nie tylko poznać utalentowaną osobę, ale także otrzymać w prezencie książkę z autografem i życzeniami od autorki Anny Jasnej. Anna to znana ukraińska pisarka, dziennikarka i prowadząca telewizyjna. Przewodnik, Duchowy nauczyciel i uzdrowiciel, terapeuta Duszy, mystes – psycholog, Magister psychologii (Ukraina – Izrael), autorka IRDologii (duchowe Nauczanie o Drodze i Misji Duszy), Mistrz Transformacji Świadomości, specjalista od kwantowej psychodynamiki.
„Niebiańska Lilia” to pierwsza książka z tytułowej trylogii „Misterium Atlantydy”. Mistyczna powieść, na którą od dawna czekały tysiące czytelników z różnych krajów - od ukraińskiego autora psychologicznego bestsellera „Rozdroża”. Ta unikalna książka w najlepszych tradycjach fantasy ujrzała światło dzienne w 2019 roku i w fantastyczny sposób przewidziała przyszłość, która już dziś stała się rzeczywistością. Książka przewidziała straszną wojnę na Ukrainie, która zjednoczyła wszystkich wojowników Światła w walce ze złem, a nawet zajrzała jeszcze głębiej – w narodziny historii naszej planety.
W procesie tłumaczenia książki na język ukraiński najbardziej inspirującym i emocjonalnym momentem był moment tłumaczenia wierszy, który dla mnie, jako poetki, zawsze ma sakralne znaczenie. Oto niektóre z moich ulubionych:
Mój Boże!
Dziękuję za miłość,
Za śmiech, za łzy, za smutki,
I za rozstania znów i znów,
I za cud spotkań, których się nie spodziewaliśmy.
Za słodki piernik, twardy bat,
Za wszystkie życiowe niepokoje,
Za schronienie, gdy osłabiona padałam z nóg,
Za krzyżujące się drogi.
I za odkupieńczy wieczny welon,
I za wielkie zmiany.
I za nowe świtanie życia,
I nawet morze po kolana!
I za czarujący śpiew duszy
Żywe bicie serca,
Za zgiełk nadchodzących dni.
Za światło przyszłości!
..............................................................................................................................................
Ja i ty. I cała Wieczność z nami.
Nieskończona ta jasna miłość:
Między ziemią a horyzontem
Promień słońca nas mocno łączy.
Delikatna i nietknięta jak pierwszy śnieg
Nasza lilia - ochrona Duszy!
..............................................................................................................................................
Mój Boże!
Z tobą tyle nas łączy:
Lot w niebiosach, w kołysce snów,
Nuda, która jak błoto, pochłania,
Różnorodność pustodźwięcznych słów.
I odciski, które powstały od kajdan.
I fluidy szczęścia w szarości istnienia,
I bóle męki, i rany serca rozdarte
Jak atrybuty prawdziwego życia.
I odwieczne mądrości sieci,
Trucizna nadmiernie słodkiego kłamstwa.
I chwile zapomnienia, gdy planeta
Daruje mi chwilę samotności.
..........................................................................................................................................
Moje życie – kontrastowy prysznic:
Rozpacz – wybuch — odwaga.
To dusza zagra Tush,
To Turecki marsz.
To świt wita,
To w cieniu siedzi.
To jak pszczółka miód zbiera,
To z lenistwa śpi.
Smutek zalewa płaczem
W pełnej beznadziei,
To na strzępy rozrywa
Wypielęgnowane marzenia.
To w błękit nieba leci,
Gra w uczucia.
To nie wierzy — przyjdzie chwila
I znak da życia.
Tylko skończyła lot —
Łzy znów w oczach.
Z boku patrzy na świat,
Poranek wita.
Mam nadzieję i wierzę, że ukraińskojęzyczne "Misterium Atlantydy" stanie się szalenie znane, znajdując echo w duszach i sercach tych, którzy są Twórcami Pokoju z natury, którzy wbrew wszystkiemu niosą Światło w swojej Duszy i mogą pozwolić sobie na taki luksus, jak Bycie Sobą. Bo Bycie sobą – to zrozumieć siebie prawdziwego i nie zdradzać Prawdziwych wartości swojego życia. To inspiruje i daje siłę do odgrywania wszystkich innych ról w życiu.
„Niebiańska Lilia” to pierwsza książka z tytułowej trylogii „Misterium Atlantydy”. Mistyczna powieść, na którą od dawna czekały tysiące czytelników z różnych krajów - od ukraińskiego autora psychologicznego bestsellera „Rozdroża”. Ta unikalna książka w najlepszych tradycjach fantasy ujrzała światło dzienne w 2019 roku i w fantastyczny sposób przewidziała przyszłość, która już dziś stała się rzeczywistością. Książka przewidziała straszną wojnę na Ukrainie, która zjednoczyła wszystkich wojowników Światła w walce ze złem, a nawet zajrzała jeszcze głębiej – w narodziny historii naszej planety.
W procesie tłumaczenia książki na język ukraiński najbardziej inspirującym i emocjonalnym momentem był moment tłumaczenia wierszy, który dla mnie, jako poetki, zawsze ma sakralne znaczenie. Oto niektóre z moich ulubionych:
Mój Boże!
Dziękuję za miłość,
Za śmiech, za łzy, za smutki,
I za rozstania znów i znów,
I za cud spotkań, których się nie spodziewaliśmy.
Za słodki piernik, twardy bat,
Za wszystkie życiowe niepokoje,
Za schronienie, gdy osłabiona padałam z nóg,
Za krzyżujące się drogi.
I za odkupieńczy wieczny welon,
I za wielkie zmiany.
I za nowe świtanie życia,
I nawet morze po kolana!
I za czarujący śpiew duszy
Żywe bicie serca,
Za zgiełk nadchodzących dni.
Za światło przyszłości!
..............................................................................................................................................
Ja i ty. I cała Wieczność z nami.
Nieskończona ta jasna miłość:
Między ziemią a horyzontem
Promień słońca nas mocno łączy.
Delikatna i nietknięta jak pierwszy śnieg
Nasza lilia - ochrona Duszy!
..............................................................................................................................................
Mój Boże!
Z tobą tyle nas łączy:
Lot w niebiosach, w kołysce snów,
Nuda, która jak błoto, pochłania,
Różnorodność pustodźwięcznych słów.
I odciski, które powstały od kajdan.
I fluidy szczęścia w szarości istnienia,
I bóle męki, i rany serca rozdarte
Jak atrybuty prawdziwego życia.
I odwieczne mądrości sieci,
Trucizna nadmiernie słodkiego kłamstwa.
I chwile zapomnienia, gdy planeta
Daruje mi chwilę samotności.
..........................................................................................................................................
Moje życie – kontrastowy prysznic:
Rozpacz – wybuch — odwaga.
To dusza zagra Tush,
To Turecki marsz.
To świt wita,
To w cieniu siedzi.
To jak pszczółka miód zbiera,
To z lenistwa śpi.
Smutek zalewa płaczem
W pełnej beznadziei,
To na strzępy rozrywa
Wypielęgnowane marzenia.
To w błękit nieba leci,
Gra w uczucia.
To nie wierzy — przyjdzie chwila
I znak da życia.
Tylko skończyła lot —
Łzy znów w oczach.
Z boku patrzy na świat,
Poranek wita.
Mam nadzieję i wierzę, że ukraińskojęzyczne "Misterium Atlantydy" stanie się szalenie znane, znajdując echo w duszach i sercach tych, którzy są Twórcami Pokoju z natury, którzy wbrew wszystkiemu niosą Światło w swojej Duszy i mogą pozwolić sobie na taki luksus, jak Bycie Sobą. Bo Bycie sobą – to zrozumieć siebie prawdziwego i nie zdradzać Prawdziwych wartości swojego życia. To inspiruje i daje siłę do odgrywania wszystkich innych ról w życiu.