Kurs w Monobank na 8 kwietnia: hrywna kontynuuje atak
Kurs w Monobank na 8 kwietnia: hrywna kontynuuje atak
Dolar cicho spada już od około półtora tygodnia.
Stan na poranek 8 kwietnia w Monobank kurs zakupu (za ile bank zabiera od Ciebie walutę) spadł jeszcze o 3 grosze – do 43,35 UAH.
Spadek jest stabilny: jeszcze dziesięć dni temu kurs sprzedaży banku był wyższy niż 44,04 UAH, a teraz spadł do 43,85 UAH. To już nie przypadkowa fluktuacja, a trend, który się uformował.
Jaka jest przyczyna?
Główne czynniki wzmacniające hrywna to czynnik sezonowy (przygotowanie do dużych świąt tradycyjnie zwiększa sprzedaż waluty przez ludność) oraz stabilne wiadomości o zachodniej pomocy makrofinansowej, co pozwala rynkowi czuć się pewnie.
Co to oznacza?
Nacisk na hrywna zmniejszył się, a rynek wszedł w fazę względnej równowagi. Jednak warto pamiętać: wszelkie nagłe wiadomości lub zmiany polityki regulatora mogą szybko odwrócić sytuację.
Kupować teraz czy czekać?
Dla celów krótkoterminowych: logicznie jest nie spieszyć się. Trend na razie jest spadkowy, i jest szansa zobaczyć jeszcze korzystniejsze liczby.
Dla oszczędności długoterminowych: lepiej nie próbować zgadywać dna, a kupować częściami. Ta strategia ratuje przed zbędnymi nerwami i błędami.
Ogólnie na rynku obserwuje się "ciszę" z prognozą na dalsze stopniowe spadki. Najbliższe dni pokażą, jak głębokie będzie to osunięcie.
Dolar cicho spada już od około półtora tygodnia.
Stan na poranek 8 kwietnia w Monobank kurs zakupu (za ile bank zabiera od Ciebie walutę) spadł jeszcze o 3 grosze – do 43,35 UAH.
Spadek jest stabilny: jeszcze dziesięć dni temu kurs sprzedaży banku był wyższy niż 44,04 UAH, a teraz spadł do 43,85 UAH. To już nie przypadkowa fluktuacja, a trend, który się uformował.
Jaka jest przyczyna?
Główne czynniki wzmacniające hrywna to czynnik sezonowy (przygotowanie do dużych świąt tradycyjnie zwiększa sprzedaż waluty przez ludność) oraz stabilne wiadomości o zachodniej pomocy makrofinansowej, co pozwala rynkowi czuć się pewnie.
Co to oznacza?
Nacisk na hrywna zmniejszył się, a rynek wszedł w fazę względnej równowagi. Jednak warto pamiętać: wszelkie nagłe wiadomości lub zmiany polityki regulatora mogą szybko odwrócić sytuację.
Kupować teraz czy czekać?
Dla celów krótkoterminowych: logicznie jest nie spieszyć się. Trend na razie jest spadkowy, i jest szansa zobaczyć jeszcze korzystniejsze liczby.
Dla oszczędności długoterminowych: lepiej nie próbować zgadywać dna, a kupować częściami. Ta strategia ratuje przed zbędnymi nerwami i błędami.
Ogólnie na rynku obserwuje się "ciszę" z prognozą na dalsze stopniowe spadki. Najbliższe dni pokażą, jak głębokie będzie to osunięcie.