TOP’ JESTEM
TOP’ I AM
Eksploracja typografii obiektowej
Ta praca zaczęła się jako eksperyment z pytaniem:
Czy można zbudować typografię nie z liter, a z relacji między obiektami?
Początkowy pomysł był prosty — każda litera powinna istnieć jako samodzielna scena i pozostawać czytelna jako forma.
Zasady projektu:
— litery nie są rysowane bezpośrednio;
— obiekt musi zachować własną logikę;
— forma pojawia się jako ślad działania, a nie jako wcześniej zbudowany znak.
Przykłady:
T — człowiek na rowerze tworzy pion i poprzeczkę;
O — koło ratunkowe staje się przestrzenną pauzą;
P — działanie rybaka formuje kontur;
I — obecność zamiast konstrukcji;
A — ciało zwierzęcia tworzy formę;
M — związek między postaciami staje się strukturą litery.
Podczas pracy nastąpił przesunięcie.
Na początku celem było stworzenie dekoracyjnej typografii.
Później fokus przesunął się na inne pytanie:
czy zdarzy się, jeśli zostawimy widzowi część pracy nad rozpoznawaniem?
Stąd pojawiły się: — różny poziom czytelności liter;
— ślady budowy;
— wariacyjna gęstość detali;
— lokalne anomalie materiałów (szkło jako wydarzenie, a nie jako styl);
— zachowanie negatywnej przestrzeni.
Finałowy pomysł projektu:
nietylko ilustrować tekst,
albo zbudować system, w którym widz najpierw widzi świat, potem odkrywa litery i dopiero po tym zbiera sens.
Rezultat:
nietylko lettering obiektowy i nie ilustracja,
a eksperyment na przecięciu typografii × budowania świata × kompozycji narracyjnej.
Eksploracja typografii obiektowej
Ta praca zaczęła się jako eksperyment z pytaniem:
Czy można zbudować typografię nie z liter, a z relacji między obiektami?
Początkowy pomysł był prosty — każda litera powinna istnieć jako samodzielna scena i pozostawać czytelna jako forma.
Zasady projektu:
— litery nie są rysowane bezpośrednio;
— obiekt musi zachować własną logikę;
— forma pojawia się jako ślad działania, a nie jako wcześniej zbudowany znak.
Przykłady:
T — człowiek na rowerze tworzy pion i poprzeczkę;
O — koło ratunkowe staje się przestrzenną pauzą;
P — działanie rybaka formuje kontur;
I — obecność zamiast konstrukcji;
A — ciało zwierzęcia tworzy formę;
M — związek między postaciami staje się strukturą litery.
Podczas pracy nastąpił przesunięcie.
Na początku celem było stworzenie dekoracyjnej typografii.
Później fokus przesunął się na inne pytanie:
czy zdarzy się, jeśli zostawimy widzowi część pracy nad rozpoznawaniem?
Stąd pojawiły się: — różny poziom czytelności liter;
— ślady budowy;
— wariacyjna gęstość detali;
— lokalne anomalie materiałów (szkło jako wydarzenie, a nie jako styl);
— zachowanie negatywnej przestrzeni.
Finałowy pomysł projektu:
nietylko ilustrować tekst,
albo zbudować system, w którym widz najpierw widzi świat, potem odkrywa litery i dopiero po tym zbiera sens.
Rezultat:
nietylko lettering obiektowy i nie ilustracja,
a eksperyment na przecięciu typografii × budowania świata × kompozycji narracyjnej.