Początkowo wszystko wyglądało jak powinno. Po podjęciu decyzji, która była wymagana, okazało się, że trzeba było zrobić inaczej. Zamówca powiedział, że nie podejmie decyzji w tym formacie, w jaki został zrealizowany, ale później jakby znaleźli kompromis i zaczęli już coś naprawić.
W rezultacie oprogramowanie działa po mojej stronie, plus podłączono arbitraż, administracja również sprawdziła sprawność oprogramowania - i wszystko działało. Być może pojawiły się inne odcienie po stronie klienta, z powodu których program nie działał, ale postanowił, że łatwiej jest zrezygnować z wykonania w ogóle.
Szkoda, że nie lubię nie zakończonych projektów, po prostu nie udało nam się.
W przyszłości będzie bardziej wyraźnie kształtować zadania, z wskazaniem wszystkich warunków.
W rezultacie oprogramowanie działa po mojej stronie, plus podłączono arbitraż, administracja również sprawdziła sprawność oprogramowania - i wszystko działało. Być może pojawiły się inne odcienie po stronie klienta, z powodu których program nie działał, ale postanowił, że łatwiej jest zrezygnować z wykonania w ogóle.
Szkoda, że nie lubię nie zakończonych projektów, po prostu nie udało nam się.
W przyszłości będzie bardziej wyraźnie kształtować zadania, z wskazaniem wszystkich warunków.