Klient w ogóle normalny i odpowiedni, ale jednocześnie, od samego początku praca z nim nie zadziałała. Zrobiła mu tłumaczenie testowe, odrzuciła współpracę i nie zrozumiała, co właśnie mu się nie podobało. Następnie po kilku dniach ponownie skontaktował się ze mną i powiedział, że wszystko jest znane w porównaniu, a ja prawie nie mam idealnego tłumaczenia, nie zdawał sobie sprawy, że początkowo nie lubił. W każdym razie zaczęły się prace. Kilka dni nie wyszło na kontakt. Wczoraj wieczorem pojawił się, do nocy sprawdził i pisał stale, przydawał się do wielu rzeczy, na które można było zamknąć oczy, ponieważ tekst był SŁOWY, a także w języku ukraińskim (to jeszcze język również). Tekst trzeba było jeszcze raz przeczytać. Otrzymałem wyciągnięte teksty, nic nie napisałem, ale projekt zamknął i za to dziękuję.