Zamawiający dostarczył specyfikację techniczną oraz instrukcję, na podstawie których praca została wykonana w pełnym zakresie. Po oddaniu zaczął wysyłać uwagi ogólne bez konkretów, co dokładnie należy poprawić. Na prośbę o przesłanie listy poprawek w jednej wiadomości nie otrzymałem odpowiedzi merytorycznej. W ciągu dnia zamawiający ignorował wiadomości, przez co praca faktycznie została zablokowana. W rezultacie, po moim odwołaniu do arbitrażu i jeszcze jednym dniu oczekiwania, zamawiający potwierdził wykonanie zamówienia bez wyjaśnień. Nie jest jasne, po co było przeciągać proces.