Budżet: 300 USD Termin: 2 dni
tłumaczenie treści na rynki międzynarodowe zazwyczaj napotyka przeszkody, ponieważ ludzie po prostu zamieniają słowa. używają dosłownego tłumaczenia i na tym kończą, ale tekst brzmi sztywno i całkowicie pomija kontekst kulturowy. widzę to cały czas w projektach lokalizacyjnych, gdzie głos marki ginie w tłumaczeniu.
w przypadku angielskiego i polskiego główną pułapką jest zgoda płci i przypadki gramatyczne. jeśli tłumaczysz dosłownie, twoje słowa kluczowe SEO łamią się, ponieważ polskie słowa zmieniają formy, a układ UI przesuwa się, ponieważ polskie słowa są często znacznie dłuższe. miałem ostatnio taki przypadek, gdzie dosłowne ciągi złamały przyciski zakupu na stronie klienta.
oto jak możemy to rozwiązać. najpierw ustalamy szybki glosariusz dla spójnego tonu. następnie dokonuję tłumaczenia z kontrolą układu. na koniec przeprowadzam korektę, aby tekst brzmiał jak oryginalny.
daj mi znać, jeśli masz pytania.