Z zaplanowanych 100 konspektów zrealizowano tylko 8, co stanowi mniej niż 10% całkowitego zakresu pracy. Przy tym umówiliśmy się na codzienne raporty, ale po 8 stycznia kontakt praktycznie zniknął — przez 11 dni nie było ani raportów, ani wyjaśnień.
Z pełnym zrozumieniem podchodzę do sytuacji losowych: przerwy w dostawie prądu, choroba, okoliczności osobiste — to wszystko się zdarza. Jednak całkowity brak komunikacji przez tak długi czas jest nieakceptowalny.
Jeśli zakres okazał się zbyt duży lub terminy — nierealistyczne, zawsze można było o tym poinformować z wyprzedzeniem, poprosić o więcej czasu lub zrezygnować z projektu, aby nie narażać zamawiającego.
Dlatego uważam za konieczne pozostawienie tej opinii — aby inni zamawiający rozumieli możliwe ryzyka.