Zadawał kompetentne pytania, zawsze na czas testowałem projekt i dawałem feedback. Po upływie 7 dni - przedłużałem terminy, licząc na to, że wykonawca wykona swoją pracę, ale z niewielkim opóźnieniem. Jednak na pytanie, ile czasu potrzebuje, aby dokończyć projekt - ignorował.
Następnie natknąłem się na nieprzyjemną sytuację ze strony wykonawcy: dałem mu poprawki, opierając się na pierwotnie ustalonym Tz. Mija 4 dni, on nic nie pisze w dialogu, nie aktualizuje projektu. Ale składa wniosek do arbitrażu, że nie kontaktuję się (chociaż dałem poprawki i czekam na realizację. Codziennie wchodzę na stronę i sprawdzam obecność wiadomości w projekcie) i prosi arbitraż o wypłatę pieniędzy za wykonaną pracę.
Widzę to tego samego dnia, on zrozumiał, że mu się nie udało. Powtórzyłem mu poprawki, część z nich (najprostsze) zrobił tego samego dnia. Na drugą część powiedział, że potrzebuje czasu.
W rezultacie, po 20 dniach zamówienia, odmawia dalszego wykonywania pracy i proponuje kupić skrypt, który już został napisany za połowę ceny. Oczywiście rozważam tę opcję, biorąc pod uwagę, że wydano 20 dni na rozwój, proszę o zrzuty ekranu kodu, aby wysłać naszemu programiście do oceny.
I widzę okropny kod. Umawialiśmy się na bazę danych PostgreSQL, a w rezultacie widzę zamiast niej - SQLite. Sam kod jest okropny. Wygląda na to, że brał fragmenty kodu z internetu.