Aby mieć lepsze wyobrażenie o tym, jak może wyglądać tekst lub w jakiej formie będziesz go otrzymywać — oto przykład.
Podaję ten przykład, aby łatwiej ocenić zakres pracy i wycenić swoje usługi.
Dla niektórych scen można improwizować i nieco odchodzić od tekstu — najważniejsze, aby zachować sens i nastrój.
---------------------
Temat: "Jak zarobić na emeryturę w Polsce, jeśli jesteś z Ukrainy"
(z humorem, uśmiechem, tam gdzie to pasuje, 10–12 min)
(pewnie, przyjaźnie, z uśmiechem)
— Cześć! Dziś mówimy na temat, który wydaje się nikogo nie interesować… dopóki nie będzie za późno. A mianowicie — emerytura w Polsce. Jak zarobić, komu się należy, ile się płaci i co robić, aby na starość jeść nie tylko makarony bez sosu.
— Krótko mówiąc: w Polsce, aby otrzymać emeryturę, trzeba
dożyć (pierwsze wyzwanie)
mieć staż ubezpieczeniowy (drugie wyzwanie)
— Wiek emerytalny tutaj to:
dla kobiet — 60 lat,
dla mężczyzn — 65.
Chłopaki, nie cieszcie się za bardzo: te pięć lat — to nie bonus, a szansa jeszcze trochę popracować i… zdążyć zapłacić za mieszkanie.
— Czym jest staż ubezpieczeniowy? To wtedy, gdy ktoś (idealnie — pracodawca, a nie mama) opłaca składki do ZUS za ciebie.
Pracowałeś oficjalnie? Świetnie — masz staż.
Pracowałeś "w kopercie"? Również świetnie… ale tylko dla koperty. ZUS o tobie nie słyszał, nie widział i nic nie jest mu winien.
— Nawet jeden dzień stażu może dać prawo do emerytury. Ale nie ciesz się za bardzo. Bo ZUS — to nie Święty Mikołaj. Jeśli zobaczą, że pracowałeś dokładnie jeden dzień — mogą zapytać: "A co to za sprytny manewr?"
Kontrola — gwarantowana. A emerytura za jeden dzień — to jak łyżeczka wody na pustyni: formalnie jest, a w rzeczywistości — nie.
— I najważniejsze:
W Polsce emerytura zależy nie tyle od długości stażu, co od tego, ile za ciebie zapłacili.
Możesz pracować 5 lat i otrzymywać dobrą pensję — będzie normalna emerytura.
A można 20 lat pracować na pół etatu za minimalne wynagrodzenie — i w efekcie… nawet nie kawę w kawiarni.
— Prawdziwa historia: jedna z widzek podzieliła się — dostała emeryturę 22 złote.
Myślałam, że to jakieś punkty bonusowe w supermarkecie. A nie — to oficjalna emerytura.
Bo pracowała na 1/3 etatu, składki były minimalne — efekt odpowiedni.
— Ale! Jest światełko w tunelu.
Jeśli masz małą emeryturę — na przykład te same 22 złote — możesz złożyć wniosek o zaliczenie stażu ukraińskiego.
Tak, tak. Polska i Ukraina mają oficjalną umowę: pracowałeś na Ukrainie, płaciłeś składki — i ten staż można dodać do polskiego.
— Na przykład:
5 lat pracy w Polsce + 15 lat na Ukrainie = 20 lat stażu ubezpieczeniowego.
To oznacza, że mogą ci podnieść emeryturę do minimalnej polskiej, która obecnie wynosi 1709 złotych na rękę.
To już nie 22. To już można nie tylko chleb, ale i masło kupić. I nawet złapać zniżkę na ser.
— Jak to zrobić?
Trzeba złożyć dwa wnioski:
o polską emeryturę,
o zaliczenie ukraińskiego stażu.
- I złożyć je od razu, a nie "kiedyś potem, jeśli sobie przypomnę". Bo ZUS przeliczy emeryturę właśnie od momentu złożenia dokumentów. I dopłaci wszystko z dołu. Nawet jeśli trzeba będzie czekać rok.
— A teraz ważne:
samodzielnie nic nie wysyłasz do Ukrainy.
Nie trzeba szukać zaświadczeń z archiwum, dzwonić do emerytalnego — nic z tego.
ZUS sam robi zapytanie. Twoim zadaniem jest tylko złożyć wniosek i cierpliwie czekać.
Bo odpowiedź z Ukrainy może trwać długo — no wiesz, jak u nas z papierami.
— I jeszcze. Jeśli masz już dobrą emeryturę — na przykład ponad 1709 złotych — to ukraiński staż po prostu doda się do niej.
Nie "dociągnie", a naprawdę ją powiększy.
Bonus. Za uczciwą pracę w domu. Miło, prawda?
— Jeśli jeszcze nie pracowałeś w Polsce, ale masz już wiek emerytalny — nic straconego.
Możesz zacząć nawet teraz. Umowa zlecenie lub umowa o pracę — najważniejsze, żeby za ciebie opłacano składki.
Nawet 2-3 lata oficjalnej pracy — i już możesz złożyć wniosek o emeryturę.
To nigdy nie jest za późno. Chyba że już jest za późno — wtedy lepiej wcześniej.
— Podsumowując:
Emerytura w Polsce to nie loteria. To system.
Ilość wpłat — tyle dostaniesz.
A jeśli masz ukraiński staż — nie wyrzucaj go do szuflady, wykorzystaj go. To twoja realna szansa na większą emeryturę.
(uśmiech)
— Mam nadzieję, że teraz lepiej rozumiesz, jak to wszystko działa. Jeśli masz pytania — zadawaj w komentarzach. A jeszcze lepiej — idź i sprawdź swój staż już teraz.
Bo emerytura nie czeka. Ona albo jest, albo jej nie ma. I w tym przypadku koperta nie pomoże.
Do zobaczenia w kolejnym filmie!