Switch to English?
Yes
Переключитись на українську?
Так
Переключиться на русскую?
Да
Przełączyć się na polską?
Tak

Danata Semeniuk

Zaproponuj Danata pracę nad swoim kolejnym zleceniem.

Ukraina Kijów, Ukraina
4 miesiące 12 dni temu
Częściowo zajęty częściowo zajęty
wiek 18 lat
w Serwisie 4 miesiące 12 dni

Ranking

Zakończonych zleceń
Brak danych
Średnia ocena
Brak danych
Ranking
120
Menedżer treści
Projektowanie stron w mediach społecznościowych

Poziom znajomości języków obcych

Українська Українська: native
Русский Русский: native
Deutsch Deutsch: poziom wyżej niż średni
English English: podstawowy

Umiejętności i kwalifikacje

Portfolio


  • 59 PLN

    Wiersz

    Wiersze, piosenki, proza
    W ciszy nocy słychać oddech serca,
    Jak krzyk, który zgubił się w czasie.
    Idziemy przez cienie własnych dawnych błędów,
    Niosąc na plecach losu ciężkie pasma.
    I każdy krok — to próba odpuszczenia,
    I każde złamanie — to wieczna lekcja horyzontu.
    Lecz prawda nie lubi głośno grać,
    Ona rośnie w szczelinach myśli.
    A może sens — w chwili niedostrzegalnej,
    W okruszku światła, które płonie w oczach.
    W tej łzie, która spada przyjaźnie,
    Aby wykiełkować na pogorzeliskach rdzawych lęków.
    I my — jak rzeki, które szukają morza,
    Niosąc ból, nadzieję i cichy śpiew.
    I nawet tam, gdzie ciemność surowa,
    Żyje ziarno niezgaszonych naszych snów.
  • 59 PLN

    Wiersz

    Wiersze, piosenki, proza
    Jak strasznie dorastać —
    gdy nie można już
    schować się w pokoju z miękkim światłem,
    gdy świat czeka na decyzje,
    a w środku — wciąż
    małe „boję się”.
    Jak strasznie dorastać —
    gdy mówią: dasz radę,
    a ty nie wiesz,
    gdzie schować drżące ręce
    i komu powiedzieć,
    że sił prawie nie ma.
    Dorastanie — to nie o sile.
    To o samotności,
    która nagle staje się zbyt głośna.
    O ciszy,
    w której słychać własne serce
    i jego strach.
    Jak strasznie uświadamiać sobie,
    że teraz za ciebie
    nikt nie zamknie drzwi,
    nikt nie powie: jestem blisko, śpij spokojnie.
    I uczysz się być blisko siebie.
    Zbierasz siebie po kawałkach.
    Pieszczesz swój ból,
    jak przestraszone zwierzątko.
    Jak strasznie dorastać.
    Gdy serce prosi o ciepło,
    a świat odpowiada ciszą.
    Gdy chcesz, żeby ktoś powiedział:
    jestem tutaj, trzymaj się mnie.
    Ale stoisz.
    Nawet gdy jest strasznie.
    Nawet gdy boli.
    I być może właśnie w tej chwili
    stajesz się silniejsza, niż myślisz.
    #wiersze