Anya Ost
Ranking
Portfolio
-
2 PLN wiersze
Wiersze, piosenki, prozaNiez wzajemna miłość
Idę do ciebie na spotkanie przez wiatr i burze,
Przez zmierzch smutku, przez łzy i sny.
… Nawet nie wiesz, jak serce mrozi,
Jak rwie się na kawałki od ciszy i winy.
Słyszę twój śmiech, jest dla mnie jak muzyka,
Ale nie dla mnie twój jasny wzrok.
Jesteś słońcem, które świeci — ale nie jestem pod promieniem,
Jesteś wiatrem, który łamie mi skrzydła.
Przechodzisz obok mnie, jak niepozorna cień,
Nie widzisz, nie słyszysz, nie wiesz o tym,
Jak moje serce beznadziejnie rozbite
Szukam choćby okruszka ciepła i siebie.
Myślałam — czas to zetrze,
Że ten ból minie, jak przechodzą deszcze.
Ale serce nie chce… wciąż marzy,
Wciąż rozrywa się w dzikim płaczu.
A ty… ty jesteś szczęśliwy, nawet nie wiesz,
Jak wieczory giną w łzach i ciemności.
Jak potajemnie wymawiam twoje imię,
Jak bezsensowną modlitwę w nocnej samotności.
Ale nie trzymam, nie będę prosić,
Miłość — to nie kajdany, nie gra, nie niewola.
Jeśli nie było ci pisane mnie kochać —
Z bólem się pogodzę… Zgasnę, jak sen.