Kontakt: ani jednego dialogu nie podjęto z inicjatywy wykonawcy, w ciągu 20 dni przesłuchania można było się dowiedzieć, że aby wnioski nadeszły natychmiast, „muszę podać swoją pocztę” (sprzedawca wypełnił quiz, żebyśmy do niego oddzwonili, otrzymałem to tylko "zgłoszenie" następnego dnia, po prośbie): 1) "dlaczego reklama się nie wyświetla?" "ALE? reklamy się nie wyświetlają? Przyjrzę się teraz, ale to nie pokazuje" 2) "pieniądze w bilansie skończyły się przedwczoraj, dlaczego nie powiedzieli?" "ALE? skończyć się? teraz zajrzę i prawda się skończyła” 3) „dlaczego reklamy się wyłączyły?” "a? wyłączony? Zajrzę teraz i to prawda, że to wyłączyli"
Terminy: pracuję, często sprawdzam co tam i jak na koncie nie ma czasu. ale pod koniec trzeciego tygodnia zaczęło się napinać, że nie dokonano żadnych zmian na rachunku. Generalnie od momentu powstania reklam. Poprosił mnie o zdanie raportu z wykonanej pracy.
Jakość: Cytat z raportu „Faza testów alfa i beta dobiegła końca. Znaleziono najskuteczniejsze powiązania kreatywno-odbiorcy, które pozwalają uzyskać ruch po niskiej cenie. Zidentyfikowano również sprawnie działające banery reklamowe. Kolejnym krokiem jest optymalizacja kampanii reklamowej, aby otrzymywać więcej zgłoszeń” i widzę na koncie, że od momentu powstania ani jednej reklamy nie było edytowane, widownia się nie zmieniła, tekst jest taki sam dla wszystkich 6 reklam.
Profesjonalizm: a tu najtrudniejsza, nawet na tym etapie byłam gotowa do dalszej współpracy, piszę „jak to jest?”, a w odpowiedzi mówią mi, że testy A/B tak wyglądają. 6 reklam z jednym tekstem, jedną grupą odbiorców, a w efekcie jednym ROI. Ja: „dlaczego obniżono dzienny budżet?” Kierownik: „test dobiega końca, na weekend, a w niedzielę go wyłączyli” Ja: „ale jest wtorek” M: „No cóż, we wtorek wyłączyli” nie ma w tym żadnych zmian .Wynik: w sezonie straciłem 23 dni, 0 liderów, w ogóle nie było poczucia, że ludzie są zainteresowani wykonywaniem swojej pracy w jednym z parametrów.