Wrażenia jak najlepsze. Projekty literackie — to moja żywioł. Dlatego propozycję współpracy od Walentyna przyjęłam z inspiracją. Sprzyjało temu wiele czynników: odrobina mistycyzmu, odrobina poczucia pokrewieństwa poglądów, odrobina niesamowicie przyjemnej komunikacji z niesamowicie interesującą osobowością. Synergia doświadczenia, talentu, bycia na tej samej fali w oceanie literatury — można dodać wiele, ale wszystko to w końcu doprowadzi do jednego — pragnienia silnej współpracy, współbrzmienia i współupadania w celu osiągnięcia celu. Serdecznie dziękuję za zaufanie i złożony początek!