Switch to English?
Yes
Переключитись на українську?
Так
Переключиться на русскую?
Да
Przełączyć się na polską?
Tak

Trio z Liverpoolu z lat 2000: Gerrard, Alonso i Mascherano

#artykuł o sporcie
Od czasów Jürgena Kloppa aż do dziś w drużynie byli wspaniali pomocnicy. Przypominają się związki Henderson — Wijnaldum — Milner, lub kiedy ktoś z nich dzielił miejsce z Fabinho lub Tiaogo. I teraz u Arne Slota też są świetni pomocnicy — Gavenberkh, McAllister i Soboslay, których w razie potrzeby mogą zastąpić Endo, Johnson lub Elliot.

Ale chcę zagłębić się głębiej — w epokę Rafaela Beníteza, w lata 2000, kiedy środek pola „Liverpoolu” cementowali Javier Mascherano, Xabi Alonso i Steven Gerrard.

Wszyscy trzej już dawno zakończyli kariery i przeszli na ścieżkę trenerską. Gerrard z „Rangers” wygrał pierwszy od 10 lat tytuł mistrza Szkocji, „Bayer” pod kierownictwem Alonso po raz pierwszy w historii został mistrzem Niemiec i przy okazji zdobył puchar kraju, a Mascherano, wcześniej trenujący młodzieżowe reprezentacje Argentyny, niedawno objął klub Messiego i Suáreza — „Inter Miami”.

Trenowanie — to oczywiście świetnie. Ale jakim było to trio na boisku?

Grali razem około dwóch lat. W 2004 roku ówczesny menedżer „Czerwonych” chciał wzmocnić środek pola wysokiej jakości rozgrywającym. „Ale przecież był Stevie”, — powiecie słusznie, i będziecie mieli rację. Jednak na Alonso u Beníteza mieli swoje plany.

Rafael osobiście nalegał na transfer Xabiego z „Real Sociedad”. Wtedy ich imiennik z Madrytu przegrał walkę o utalentowanego pomocnika „Liverpoolu”. Florentino Pérez później przyznał, że stracić Alonso było ogromnym błędem. „Białe” wróciły po Xabiego po pięciu latach — ale to już inna historia. Angielski klub zapłacił około dziesięciu i pół miliona funtów za zawodnika. Teraz to brzmi śmiesznie, biorąc pod uwagę poziom Alonso i współczesne ceny transferów.

Gerrard i Alonso w jednej drużynie — marzenie każdego trenera. Obaj z doskonałym podaniem i wizją pola. Ale w czym jest ich różnica? Dlaczego Benítez tak nalegał na Alonso?
Steven był mistrzem dalekich strzałów, ryzykownych i zaostrzających podania, przesuwania piłki do przodu, podczas gdy Alonso grał rolę dyrygenta — przyjmował piłkę, podnosił głowę i uruchamiał precyzyjne diagonalne podania na 60 metrów do nóg partnerów.

W tym czasie Mascherano jeszcze nie przeprowadził się do Europy. Grał dla rodzinnego „River Plate” i był uważany za jednego z najlepszych defensywnych pomocników Ameryki Południowej. Kiedy Gerrard i Alonso brali dla swojego klubu piąty trofeum Ligi Mistrzów, Mascherano dopiero przechodził do brazylijskiego „Corinthians”.

A tak przy okazji, nie wiem, czy wiecie, czy nie, ten fakt nie jest szczególnie związany z dzisiejszym artykułem, ale trudno go nie wspomnieć — Mascherano zadebiutował w reprezentacji Argentyny, jeszcze zanim zagrał pierwszy mecz w swoim klubie. Niesamowite!

W 2006 roku wybrał się na podbój Starego Kontynentu — do „West Ham”. Jednak tam sprawy się nie układały: trudności prawne, nieudane dopasowanie do stylu drużyny, słaba znajomość angielskiego — wszystko to ograniczyło jego czas gry do 5 meczów w pół roku.

W Liverpoolu w tym czasie nadal układali puzzle — Benítez widział w Mascherano brakujący element. Potrzebował czystego rozbójnika, „psa łańcuchowego”, jeśli chcecie, który da wolność Alonso i pozwoli Gerrardowi wspinać się wyżej w ataku. Ostatecznie Mascherano został „Czerwonym”, i długo wyczekiwany trójkąt Gerrard — Alonso — Mascherano w końcu się ułożył.
Szczegóły pracy
Dodana 20 czerwca 2025
92 wyświetlenia
Freelancer
Stanislav Sklyar
Ukraina Chersoń
Brak opinii

Gotowy do podjęcia pracy Gotowy do podjęcia pracy
W serwisie 1 rok