Switch to English?
Yes
Переключитись на українську?
Так
Переключиться на русскую?
Да
Przełączyć się na polską?
Tak

Nadiia Y.

Zaproponuj Nadiia pracę nad swoim kolejnym zleceniem.

Ukraina Nosówka, Ukraina
27 dni 20 godzin temu
Częściowo zajęty częściowo zajęty
w Serwisie 2 miesiące 5 dni
  • Retouch

Ranking

Zakończonych zleceń
Brak danych
Średnia ocena
Brak danych
Ranking
399
Edycja i korekta tekstu
AI graphic

Poziom znajomości języków obcych

Українська Українська: native
Русский Русский: native
English English: podstawowy

Umiejętności i kwalifikacje

Design i sztuka

Grafiki, audio i wideo

Praca z tekstami

Portfolio


  • 5 PLN

    Redakcja literacka tekstu artystycznego

    Edycja i korekta tekstu
    Przykład stylistycznej korekty i skrócenia fragmentu literackiego. Praca została wykonana na materiale własnego tekstu i pokazuje moje podejście do redakcji literackiej: usuwam zbędne elementy, zagęszczam scenę, sprawiam, że przekaz jest czystszy i bardziej dynamiczny, zachowując sens, atmosferę i charakter postaci.

    Zadanie:
    Skrócić rozwlekły fragment, usunąć powtórzenia i nieporęczne wyjaśnienia, uczynić scenę bardziej żywą, czytelną i rytmiczną.

    Co zostało zrobione:
    — skrócono objętość tekstu bez utraty kluczowego sensu
    — usunięto powtórzenia i zbędne wyjaśnienia
    — zagęszczono opisy
    — poprawiono rytm sceny
    — wyrównano styl
    — wzmocniono dynamikę narracji

    Przed edycją:
    Gdy Medina pomagała rozpakować i ustawić prezent, dołączyła do nich także Naina. I oto teraz Katie siedziała przy barze, patrząc na dziwny przedmiot w swoich rękach — cienki prostokąt z gładką, niemal lustrzaną powierzchnią. To był mały cud techniki, z którego korzystali wszyscy wokół, a który, mimo swojej prostoty, wydawał się jej czymś przerażająco niezrozumiałym. Po przeciwnej stronie stołu dwie jej mentorki z uśmiechami obserwowały jej zakłopotanie.
    — To telefon, to już zrozumiałam, — niepewnie powiedziała Katie, naciskając przycisk boczny. Ekran ożył, rozbłyskując miękkim światłem. Niebieskie tło i dziwne ikony, przypominające magiczne symbole, ustawiły się przed nią.
    — Tak, ale to nie tylko telefon, — odpowiedziała Medina, usuwając z twarzy niesforny zielony kosmyk. — To smartfon. W przeciwieństwie do tych aparatów, które były sto lat temu, za pomocą tego małego pomocnika można nie tylko dzwonić, ale i robić wiele innych rzeczy: szukać informacji, fotografować, uczyć się, rysować...
    — Teraz większość ludzi bez nich jest jak bez rąk. Śpią z nimi, jedzą, chodzą w...
    — Wcielają w życie wielkie pomysły, — surowo przerwała Naina, która, potwierdzając swoje słowa, siedziała obok i przeglądała coś w swoim własnym telefonie.
    Katie kiwnęła głową, czując lekkie napięcie w piersi. Już nie raz widziała, jak ludzie wokół ciągle patrzyli w swoje świecące ekrany, jakby w nich był cały ich świat. Z jednej strony dręczyła ją ciekawość, co tam było takiego fascynującego, z drugiej jednak bała się stać się taka jak oni. Ale nie miała teraz zbyt wielu wyborów.
    — Zacznijmy od najprostszej rzeczy, — spokojnie powiedziała Medina. — To główny ekran. Widzisz ikony? — Wskazała na kilka ikon na ekranie Katie. — Ta ikona z małym globusem to przeglądarka internetowa. W zasadzie, teraz jest twoim najważniejszym przyjacielem i towarzyszem. Wszystko, co jest niejasne lub nieznane, można tam znaleźć.

    Po edycji:
    Wkrótce Katie siedziała przy barze, przyglądając się czarnemu prostokątowi w swoich rękach. Mały cud techniki, z którego korzystali, wydawał się jej czymś przerażająco niezrozumiałym.
    — To telefon, to już zrozumiałam, — niepewnie powiedziała, naciskając przycisk boczny. Ekran ożył.
    — Tak, ale to nie tylko telefon, to smartfon. Potrafi wszystko: szukać informacji, uczyć, rysować…
    Katie kiwnęła głową, czując lekkie zaniepokojenie.
    — Zacznijmy od najprostszej rzeczy, — spokojnie powiedziała Medina. — To główny ekran. Widzisz ikony? Dobrze, zaczynajmy od pierwszej…

    Wynik:
    Fragment stał się bardziej kompaktowy, czystszy i dynamiczniejszy. Scena jest szybsza w czytaniu, nie tracąc przy tym głównego sensu, atmosfery poznawania przez bohaterkę nowego świata i intonacji postaci.

    Uwagi: przykład wykonany na materiale własnego tekstu literackiego. Koszt podany za 1000 znaków ze spacjami.
  • 3 PLN

    Korekta i lekka stylistyczna poprawa tekstu artystycznego

    Edycja i korekta tekstu
    Przykład korekty fragmentu literackiego z poprawą błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i językowych. W trakcie pracy tekst został również nieco poprawiony stylistycznie: usunięto niezręczne sformułowania, poprawiono czytelność i wyrównano rytm narracji.

    Co zostało zrobione:
    — poprawiono błędy ortograficzne
    — poprawiono interpunkcję
    — usunięto językowe szorstkości
    — nieco uproszczono i poprawiono poszczególne frazy
    — tekst stał się czystszy i wygodniejszy do czytania

    Przed:
    Poranek nie zaczął się najlepiej. Budzik nie zadzwonił, jajecznica się przypaliła, w kranie nie było ciepłej wody, a jaskrawoczerwony wschód słońca sugerował, że prawdopodobnie będzie deszcz. W biegu, przeżuwając chleb, Lana pospiesznie wskakiwała w elegancką spódnicę ołówkową w kolorze czereśni i próbowała wezwać taksówkę, gdy kot przeleciał tuż przed jej nogami. Dziewczyna odskoczyła i syknęła, boleśnie uderzając się w róg stolika nocnego. — Bajun! Co do cholery robisz?! Masz szwy! Ale kot, nie zwracając na nią uwagi, skoczył prosto w otwarte okno w kuchni. — Bajun!!! — krzyknęła Milana z całych sił, ledwie nie łamiąc głosu i natychmiast pobiegła na ulicę. Nagie stopy poparzył zimny beton schodów, ale mogła myśleć tylko o tym, czy jej puszyste monstrum żyje. W piersi grzmiało, a płuca paliły ogniem, gdy wyskoczyła na zewnątrz i pobiegła na drugą stronę domu, tam, gdzie wychodziły jej okna. Ale zanim zdążyła skręcić za róg, całkowicie zdrowy i nietknięty kot, na którym nie pozostał ani jeden bandaż, przeleciał obok w stronę sąsiedniej ulicy. Nie myśląc o niczym, pobiegła za nim, wyraźnie ustępując mu prędkości. Kilka razy potknęła się i rozdarła kolana do krwi, wybiegła tam, gdzie przypuszczalnie miał uciec kot, ale nikogo nie znalazła. — Bajun! — krzyknęła drżącym, chrapliwym głosem. — Bajun!! Kici-kici-kici! Bajun, gdzie jesteś?! W oddali, tam, gdzie kończyła się ulica i zaczynały garaże, rozległ się hałas. Nie zwlekając ani sekundy, pobiegła tam. Wyskoczywszy za róg, nie od razu zrozumiała, co się dzieje. Jej nowy przyjaciel warczał i syczał w otoczeniu absolutnie dziwnych ludzi. Tak chudych, że świeciły im kości, skrzywionych, w czarnych łachmanach, ostrożnie go otaczali.

    Po:
    Poranek nie zaczął się najlepiej. Budzik nie zadzwonił, jajecznica się przypaliła, w kranie nie było ciepłej wody, a jaskrawoczerwony wschód słońca sugerował, że prawdopodobnie będzie deszcz. W biegu, przeżuwając chleb, pospiesznie wskakiwała w elegancką spódnicę ołówkową w kolorze czereśni i próbowała wezwać taksówkę, gdy kot przeleciał tuż przed jej nogami. Dziewczyna odskoczyła i syknęła, boleśnie uderzając się w róg stolika nocnego. — Bajun! Co do cholery robisz?! Masz szwy! Ale ten, nie zwracając na nią uwagi, skoczył prosto w otwarte okno. — Bajun!!! — z całych sił zawyła Milana i natychmiast pobiegła na ulicę. Nagie stopy poparzył zimny beton schodów, ale mogła myśleć tylko o tym, czy jej puszyste monstrum żyje. W piersi grzmiało, a płuca paliły ogniem, gdy wyskoczyła z klatki schodowej i pobiegła na drugą stronę domu, ale zanim Milana zdążyła skręcić za róg, całkowicie nietknięty kot, na którym nie pozostał ani jeden bandaż, przeleciał w stronę sąsiedniej ulicy. Nie myśląc o niczym, ruszyła za nim. Kilka razy potknęła się i rozdarła kolana do krwi, dziewczyna wybiegła tam, gdzie przypuszczalnie miał uciec kot, ale nikogo nie znalazła. — Bajun! — krzyknęła drżącym, chrapliwym głosem. — Bajun! Kici-kici-kici! Bajun, gdzie jesteś?! W oddali, tam, gdzie zaczynały się garaże, rozległ się hałas. Nie zwlekając ani sekundy, pobiegła tam. Skręcając z całych sił za róg, nie od razu zrozumiała, co się dzieje. Jej nowy przyjaciel warczał i syczał w otoczeniu dziwnych ludzi z nożami i kijami w rękach. Tak chudych, że świeciły im kości, skrzywionych, w czarnych łachmanach, ostrożnie go otaczali.

    Wynik:
    Fragment stał się bardziej poprawny, czystszy i dynamiczniejszy, przy tym ogólny sens, nastrój sceny i autorska narracja zostały zachowane.

    Koszt podany za 1000 znaków ze spacjami.
  • 168 PLN

    Okładki książek z sieci neuronowych

    AI graphic
    Przykłady okładek książek stworzonych z wykorzystaniem sieci neuronowych i późniejszym ręcznym dopracowaniem. W pracy użyto narzędzi AI do generowania głównego wizualu, po czym obrazy były dopracowywane ręcznie: dobierano kompozycję, rozwiązanie kolorystyczne, typografię, оформление tytułu i ogólną prezentację okładki.

    Co zostało zrobione:
    — opracowanie wizualnej koncepcji
    — generacja głównego obrazu w sieciach neuronowych
    — selekcja i dopracowanie wariantów
    — korekcja kolorów i finalna obróbka
    — dobór czcionek
    — zaprojektowanie okładki jako spójnego rozwiązania wizualnego
  • 337 PLN

    Opracowanie serii okładek dla trylogii książkowej

    Projektowanie dla poligrafii
    Od podstaw stworzyłam trzy okładki do trylogii książkowej w jednolitym stylu wizualnym. Wszystkie ilustracje wykonane są ręcznie. W ramach pracy opracowano ogólną koncepcję serii, wizerunki bohaterek, rozwiązania kolorystyczne dla każdego tomu, a także projekt przedniej i tylnej strony okładek, grzbietu oraz kompozycję tytułu, imienia autora i streszczeń.

    Co zostało zrobione:
    opracowanie ogólnej koncepcji trylogii;
    stworzenie trzech okładek w jednolitym stylu;
    ręczna ilustracja postaci;
    projektowanie przedniej strony, grzbietu i tylnej strony;
    dobór palety kolorów dla każdego tomu;
    wizualne połączenie serii przy zachowaniu indywidualności każdej książki.

    Rezultat:
    Powstała spójna seria okładek, w której wszystkie trzy książki są wizualnie ze sobą powiązane, ale różnią się nastrojem i kolorem.

    Cennik:
    Jedna okładka (tylko przednia strona) — 2500–4000 zł.*
    Pełny rozkład (przednia i tylna strona + grzbiet) — 3500–5000 zł.*
    Seria 3 książek w jednym stylu — 8000–12000 zł za całą serię.*

    *w zależności od stopnia skomplikowania i liczby poprawek.