Zadanie jest skomplikowane, właściciele są bardzo wymagający co do treści publikowanej w infopolu, kilku copywriterów, którzy pisali testowe teksty, po otrzymaniu listy poprawek odmówiło podjęcia się tego projektu. Jednak za wysoką jakość pracy są gotowi płacić więcej niż średnia cena za 1000 zbp. Bądźcie gotowi na to, że będą się czepiać każdego sformułowania. Marka, mówiąc bardzo ogólnie, przekazuje ideę ukraińskiej tożsamości kulturowej, ale to, mówiąc bardzo uproszczone, w rzeczywistości ma swój specyficzny ton głosu. Zostawiam komentarz, który otrzymano do testowego tekstu jednego z copywriterów:
ogólny komentarz — tekst nie do końca w naszym stylu
wydaje mi się, że copywriter powinien zwrócić większą uwagę na teksty, które już mamy (informacje prasowe), sformułowania, informacje i wartości, które w nich przekazujemy. można również przeczytać wywiady z właścicielami, ponieważ w tekście były momenty, które nie do końca odpowiadają rzeczywistości. czyli, stworzyć w głowie bardziej pewną bazę informacyjną marki, o tym, co jest przekazywane i w jaki sposób
jeśli to możliwe, unikać wodolejstwa i zdań, które nie mają sensu. było tam zdanie typu „wisiorki to najpopularniejsze ozdoby” — to zdanie w zasadzie nie niesie informacji, bo gdzie taka statystyka o ozdobach, zamiast wisiorków można podstawić cokolwiek i tak samo napisać o kolczykach itd.)
fakty o inspiracji i symbolice warto sprawdzić. ważne jest, aby zrozumieć, że unikamy mistyfikacji ukraińskiej kultury, fraz o tajemniczości, jakości zakodowanych symboli. przeciwnie, celem jest przekazywanie faktów i przedstawianie informacji w bardziej zrozumiały sposób, oraz opowiadanie o symbolice, która naprawdę jest unikalna, ale aby nie było wrażenia, że to coś mistycznego i niezrozumiałego. + jeśli copywriter sam szuka znaczenia tych czy innych symboli czy ozdób, należy to robić w sprawdzonych źródłach, ponieważ jest wiele domysłów wokół symboliki i tradycji i nie chcemy ich rozpowszechniać
jedna z właścicielek kiedyś dała komentarz do opisów wyrobów, że powinno to być jakby podpis do eksponatu muzealnego, jak piszą na tabliczkach — w zasadzie, ponieważ wyroby i zawarte w nich inspiracje są już samowystarczalne i nie trzeba nic dodatkowo wymyślać. i staram się to mieć na uwadze, że ogólnie styl powinien być stonowany i wyrafinowany, nie nadmierny, i bardziej rzeczowy, bez zbędnych informacji i zdań o tym, że to „najlepsze, najstylowsze” — jeśli jest zadanie, aby to powiedzieć, to robić to w inny sposób. frazy o „prezentowalności, luksusie, najlepszym” deprecjonują, należy ich używać ostrożnie lub wcale) i także te frazy, umownie „nasze wyroby są najstylowsze” może napisać każda marka, dlatego nie niosą one szczególnego sensu, warto bardziej używać fraz i zabiegów, które są właśnie o nas i, umownie, tak możemy powiedzieć tylko my)