Współpraca pozostawiła skrajnie negatywne wrażenie. Wykonawca nie tylko nie dotrzymał żadnych terminów, nie dostarczając żadnego wyniku, ale także dopuścił się poważnych naruszeń zasad platformy i etyki.
Na platformie komunikację prowadzi „kurator” z dobrą oceną i atrakcyjnymi cenami, jednak zaraz po rozpoczęciu pojawia się zupełnie inna osoba na Telegramie. Jak się okazało, to niskokwalifikowany technik, który nie ma żadnego związku z profilem na stronie i nie posiada niezbędnych umiejętności.
Głównym problemem jest to, że rzeczywisty wykonawca w ogóle nie zapoznał się z technicznym zadaniem. Z tego powodu nie był w stanie zrealizować podstawowych wymagań, które były omawiane i zatwierdzone jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
Ponieważ wykonawca nie znał TŻ, zaczął żądać dodatkowej zapłaty za funkcje, które już były wstępnie uwzględnione w budżecie. Wyglądało to jak próba sztucznego zawyżenia ceny w trakcie pracy.
Z powodu niekompetencji personelu technicznego i chaosu w komunikacji projekt nie został dostarczony na czas. W ustalonym terminie otrzymałem zerowy wynik.
Kiedy sprawa dotarła do wsparcia, wykonawca zaczął jawnie zniekształcać fakty i manipulować danymi naszej korespondencji, próbując uniknąć odpowiedzialności i zachować środki za niewykonaną pracę.
Podsumowanie: Masz do czynienia nie z profesjonalistą, a z „agencją-pośrednikiem”, gdzie kurator jedynie sprzedaje usługi, a rzeczywiści wykonawcy nie są w stanie nawet przeczytać TŻ.
Chroń swój czas i trzymaj się z daleka!